We wtorek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" obraduje zespół problemowy ds. usług publicznych Rady Dialogu Społecznego. Bochniarz zabrała głos w pierwszej, otwartej dla mediów części spotkania.

Przewodnicząca RDS powtórzyła, że to Rada jest miejscem do dyskusji na temat systemu służby zdrowia, nie zaś specjalny zespół powołany w resorcie zdrowia. Związkowcy i pracodawcy wchodzący w skład RDS krytycznie ocenili w ubiegłym tygodniu powstanie zespołu ds. systemowych rozwiązań finansowych w ochronie zdrowia, przyszłości kadr medycznych i sposobu ich wynagradzania .

"Uznaliśmy, że zespół, który został powołany w ministerstwie zdrowia, (…) nie rokuje szans na to, żebyśmy mogli dojść do jakiegoś porozumienia" - powiedziała we wtorek Bochniarz. "Jeżeli mamy szukać jakichś konkretnych rozwiązań to one powinny być znalezione tutaj" – zaznaczyła.

Bochniarz dodała, że przed wakacjami odbyło się specjalne posiedzenie plenarne RDS, na którym "padły konkretne propozycje", jeśli chodzi o służbę zdrowia. "Niestety nie zostało to uwzględnione w propozycjach, które potem realizował resort zdrowia. I stąd też była nasza decyzja i wszystkich partnerów o tym, żeby nie brać udziału w pracach zespołu zwołanego przez pana ministra Konstantego Radziwiłła" – powiedziała.

Po pierwszej części posiedzenia wyłączono jego jawność. Bezpośrednio po posiedzeniu zespołu ma odbyć się briefing prasowy.

W czasie posiedzenia RDS 30 października planowane jest – jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie Rady m.in. przekazanie przewodnictwa stronie rządowej, wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy - prezentacja prezydenckiego projektu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego oraz dyskusja na temat rozwiązań służących poprawie funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl, Marcin Chomiuk

edytor: Anna Małecka