Do Filmoteki Narodowej zostały przekazane filmy, które zostały wydzielone z kolekcji archiwum filmowego Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie. Chodzi o dwie grupy kinowych produkcji. Pierwsza to 32 filmy 16mm, które trafiły do Instytutu w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. W przypadku drugiej grupy chodzi o niekompletne filmy 35 mm, które znalazły się w Londynie w latach 30-tych. "Te kopie pozostały już tutaj w czasie wojny, po zakończeniu działań wojennych zostały przekazane do Instytutu Polskiego" - mówi Wojciech Deluga z Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego.

"Szczęśliwie, to są takie części tych filmów, które w Filmotece Narodowej się nie zachowały" - podkreśla dyrektor Filmoteki Narodowej Anna Sienkiewicz-Rogowska. Filmoteka ma nadzieję, że kiedy taśmy przejdą konserwację, proces skanowania, uda się uzupełnić i scalić w jedną całość filmy, których do tej pory nie dało się obejrzeć.

"Wiem już na pewno, że tak się stanie z komedią z Eugeniuszem Bodo Robert i Bertrand (1938), reż. Mieczysław Krawicz, na którą czeka wiele osób w Polsce" - podkreśla. Zaznacza także, że "niesamowitym darem jest również Dzień wielkiej przygody (1935r.) w reżyserii Józefa Lejtesa, którego zaledwie fragment zachował się w Filmotece Narodowej. "To samo dotyczy filmów, w których zagrał Szczepko i Tońko. Myślę, że wiele niespodzianek jeszcze przed nami" - podkreśla.

Wśród tytułów, których kopie trafiły do Filmoteki, jest też m.in. „Antek Policmajster” (1935) z Adolfem Dymszą i „Jego wielka miłość” (1936) z główną rolą Stefana Jaracza.

Część nagrań jest unikalna i od czasu premiery nigdy nie była pokazywana w Polsce. Londyn był przez lata najważniejszą europejską stolicą dla życia polonijnego, a w latach 1940-1990 był także siedzibą rządu RP na uchodźstwie.(PAP)