Trump: Nie groziła nam wojna. Powiedziałem Putinowi nigdy, przenigdy nie idź na Ukrainę

Republican National Convention in Milwaukee
epaselect epa11482717 Republican presidential nominee and former President Donald J. Trump (R) gestures to Chairman of the House Judiciary Committee Jim Jordan as they talk during the second day of the Republican National Convention (RNC) in the Fiserv Forum in Milwaukee, Wisconsin, USA, 16 July 2024. The convention comes just a few days after a 20-year-old Pennsylvania man attempted to assassinate former president and current Republic presidential nominee Donald Trump. EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / SHAWN THEW
17 lipca 2024

Były prezydent USA i kandydat w tegorocznych wyborach Donald Trump uważa, że Tajwan powinien płacić Stanom Zjednoczonym za obronę przed ChRL. Skrytykował też sankcje przeciwko Rosji i zasugerował, że przywódcy Chin i Rosji, Xi Jinping i Władimir Putin, byli jego przyjaciółmi. Negatywnie ocenił też politykę obecnej administracji USA za to, że "zmusiła Chiny i Rosję do małżeństwa".

"Tajwan. Bardzo dobrze znam tych ludzi, wielce ich szanuję. Ale oni wzięli około 100 procent naszego przemysłu półprzewodników. Myślę, że Tajwan powinien płacić nam za obronę. Wiecie, nie różnimy się od polisy ubezpieczeniowej. A Tajwan nic nam nie daje" - powiedział Trump w przeprowadzonym 25 czerwca wywiadzie dla agencji Bloomberg, lecz opublikowanym we wtorek.

Trump o bezpieczeństwie Tajwanu

Były prezydent zwrócił uwagę, że Tajwan znajduje się tysiące kilometrów od USA, a Xi Jinpingowi bardzo na nim zależy. "Tajwan jest 9500 mil stąd. I 68 mil od Chin. Drobna różnica, a Chiny są ogromnym kawałkiem ziemi i mogłyby po prostu go zbombardować" - dodał Trump.

Kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta stwierdził później, że na miejscu Tajwanu "nie czułby się tak bezpiecznie". "Ale pamiętajcie o tym: Tajwan zabrał nam biznes czipów, no jak głupi jesteśmy? (...) Oni są ogromnie bogaci. I nie sądzę, byśmy się różnili od polisy ubezpieczeniowej. Dlaczego? Dlaczego to robimy?" - pytał.

Trump już wcześniej w innych wywiadach zwracał uwagę na "zabranie" przemysłu półprzewodników przez Tajwan, lecz nigdy wcześniej tak wyraźnie nie podważał sensu obrony Tajwanu.

Trump o relacji z Putinem i Xi

W wywiadzie dla agencji Bloomberg zaznaczył, że do czasu pandemii Covid-19, Xi był "jego bardzo dobrym przyjacielem" - tak samo jak Putin, z którym "świetnie się dogadywał".

"Nigdy nie groziło nam niebezpieczeństwo wojny. On nigdy by nie wszedł na Ukrainę. Powiedziałem mu, nigdy, przenigdy nie idź na Ukrainę" - powiedział Trump. Krytykował też politykę obecnej administracji USA za to, że "zmusiła Chiny i Rosję do małżeństwa".

"Potem przygarnęli swojego małego kuzyna, Iran i potem wzięli Koreę Północną. Nie potrzebują nikogo więcej" - dodał Trump.

Trump o sankcjach wobec Rosji 

Pytany o ocenę sankcji przeciwko Rosji, były prezydent stwierdził natomiast, że "nie kocha sankcji" i "to, co robimy z sankcjami to zmuszamy wszystkich do odejścia od nas". Dodał jednak, że użyteczne były sankcje nałożone na Iran.

Autor: Oskar Górzyński 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.