Kiedy sankcje zaczną działać? Powolne przebijanie rosyjskiej opony [WYWIAD]

Specjalny wysłannik UE ds. Sankcji David O'Sullivan
Specjalny wysłannik UE ds. Sankcji David O'SullivanAgencja Wyborcza.pl / Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl
21 czerwca 2024

- Trzeba mieć realistyczne oczekiwania i rozumieć, że sankcje to stosunkowo wolno działające narzędzie. Rosja nie odczuje ich w pełni najpewniej do przyszłego roku - mówi David O’Sullivan, irlandzki dyplomata, specjalny przedstawiciel Unii Europejskiej ds. wdrażania sankcji.

Michał Potocki: Jest pan zadowolony z poziomu sankcji, które Unia Europejska nałożyła na Rosję po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę?

David O’Sullivan: Odpowiedzią jest ostrożne „tak”. Oczywiście zawsze można się zastanawiać, czy nie dałoby się zrobić więcej i czy sankcje nie mogłyby być lepiej wdrażane. Odpowiedź zawsze będzie twierdząca. Ale bądźmy uczciwi: poziom sankcji jest zdumiewający, bo pokrywają one 60 proc. naszego wcześniejszego importu i 58 proc. eksportu. Wiele zrobiliśmy zwłaszcza w sektorze energetycznym – tu ograniczenie uzależnienia od rosyjskich surowców jest znaczne. Znaczne są też nasze obostrzenia technologiczne i ich wpływ na gospodarkę Rosji. Ale to powiedziawszy, trzeba mieć realistyczne oczekiwania i rozumieć, że sankcje to stosunkowo wolno działające narzędzie. Rosja nie odczuje ich w pełni najpewniej do przyszłego roku, tymczasem wojna trwa i ludzie giną. To raczej powolne przebijanie opony...

A nie doprowadzenie do jej nagłego wybuchu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.