Tradycje wielkiej ściemy. Zachód musi zachować spokój w obliczu działań Chin i Rosji

Władimir Putin i Xi Jinping podczas rozmów w Pekinie
Władimir Putin i Xi Jinping podczas rozmów w PekinieEPA/PAP / fot. Mikhail Metzel/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
30 maja 2024

Chińczycy i Rosjanie odrobili lekcje z teorii walki informacyjnej i skutecznie stosują ją w praktyce. Najwyższa pora, by elity i społeczeństwa Zachodu wyciągnęły wnioski. 

Już Sun Zi, autor „Sztuki wojny”, radził udawać słabość i pokojowe zamiary, gdy chce się niebawem uderzyć na przeciwnika. Jeśli rzeczywiście planuje się wojnę lub nowe operacje zaczepne, gdy ta już trwa, to się o tym zamiarze nie powiadamia wszystkich wokół z wyprzedzeniem ani nie demonstruje, gdzie, czym i jak chce się nacierać. I odwrotnie – realne deficyty potęgi najłatwiej maskować, groźnie pohukując i prężąc muskuły, czyli wysyłając sygnały, że jest się gotowym do konfrontacji. Zanim starożytny chiński mędrzec sformułował swe złote myśli, podobnie postępowały najdawniejsze plemiona – tworzyły rytuały mające złamać ducha walki u przeciwnika, zwłaszcza faktycznie silniejszego. Na przykład tańce, gesty, śpiewy i przyozdabianie ciała sugerujące siłę oraz pewność własnego zwycięstwa.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.