Marzenia Roberta F. Kennedy’ego młodszego o starcie w listopadowym głosowaniu są bliskie spełnienia. Ta perspektywa bardziej niepokoi Joego Bidena niż Donalda Trumpa.
Niemal dokładnie rok temu Robert F. Kennedy Jr. rzucił wyzwanie Joemu Bidenowi, ogłaszając, że zamierza go pokonać w demokratycznych prawyborach i uzyskać prezydencką nominację. W październiku w symbolicznym miejscu, bo w Independence Hall w Filadelfii, poinformował, że o Biały Dom będzie się ubiegać jako kandydat niezależny. Początkowo traktowano go z przymrużeniem oka, ale teraz wydaje się, że RFK jest na dobrej drodze, by wystartować jako ten trzeci. Od początku roku jest uznawany przez sztabowców Bidena i Donalda Trumpa za poważnego rywala, który może całkowicie przemeblować listopadowy wyścig.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)