Ormianie coraz głośniej mówią o współpracy z UE i NATO, co spotyka się z kontrą Moskwy.
Ormianie, rozczarowani biernością Moskwy w czasie wojen z Azerbejdżanem, zwracają się w stronę Zachodu. W Erywaniu gościł właśnie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, a premier Nikol Paszinian zapowiada, że rząd rozpocznie drogę do Unii Europejskiej i do jesieni złoży wniosek o status kandydata. Ormianie liczą też na zniesienie wiz. – Szukamy zbliżenia z Zachodem ze względu na pogarszające się relacje z Rosją – przyznał szef MSZ Ararat Mirzojan na niedawnej konferencji w tureckiej Antalyi.
Autopromocja
Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.