Koniec szczodrości. Zachód oszczędza na wojnie

Emmanuel Macron przekonuje, że 20 mld unijnych pieniędzy powinno zostać przeznaczonych nie na broń dla Ukrainy, tylko na wsparcie europejskiego przemysłu zbrojeniowego
Emmanuel Macron przekonuje, że 20 mld unijnych pieniędzy powinno zostać przeznaczonych nie na broń dla Ukrainy, tylko na wsparcie europejskiego przemysłu zbrojeniowegoEPA/PAP / fot. Christophe Petit Tesson/EPA/PAP
30 października 2023

Węgry i Słowacja blokują wciąż przyznanie dziesiątek miliardów euro przez UE dla Ukrainy. Do sceptyków przyłączyła się nieoczekiwanie Francja. Tymczasem administracja Joego Bidena walczy o ambitny pakiet budżetowego wsparcia dla Kijowa, ale znaczna część sceny politycznej w USA jest przeciw.

W spotkaniu na Malcie w sobotę przedstawiciele 66 państw dyskutowali o formule pokoju w Ukrainie. W przeciwieństwie do niedawnego szczytu w saudyjskiej Dżuddzie nie uczestniczyły w nim Chiny. Rozmowy o zakończeniu konfliktu toczą się w niesprzyjających dla Kijowa warunkach. W USA Joe Biden dopycha pakiet pomocy wojskowej wart 60 mld dol. Mimo wyboru nowego spikera Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona Kongres jest sceptyczny. On sam był zresztą przeciw kontynuowaniu pomocy w tej skali.

Również UE zaczyna zaciskać pasa. Na dziś nie ma gwarancji, że w nowym roku Ukraina otrzyma od Unii jakiekolwiek pieniądze. Chodzi zarówno o 50 mld euro ze znowelizowanego budżetu, jak i kolejne transze z wartej 20 mld euro pomocy wojskowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.