Waszyngton próbował zmarginalizować problem Palestyny w negocjacjach z krajami arabskimi. Teraz tak łatwo nie będzie.
Izrael kontynuuje kontratak na Strefę Gazy, bombardując z powietrza tysiące celów. 300 tys. rezerwistów trafiło już do baz, ale operacja lądowa wciąż się nie zaczęła. – Mam nadzieję, że do niej nie dojdzie. Będzie wyjątkowo trudna do przeprowadzenia – mówi DGP Eldad Szawit, były pracownik izraelskich struktur wywiadowczych.
W tym czasie Amerykanie liżą rany po swojej strategii bliskowschodniej. Z kolei z Brukseli płyną sprzeczne sygnały co do kontynuacji pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków. Część państw Wspólnoty chce jej ograniczenia, inne domagają się jedynie audytu, do kogo dokładnie trafiają unijne pieniądze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.