Zełenski już nie tak teflonowy

Prezydent Ukrainy chciał, by korupcję karać jak zdradę
Prezydent Ukrainy chciał, by korupcję karać jak zdradęUkrainian Presidential Press Service / fot. Ukrainian Presidential Press Service
14 września 2023

Rządzący coraz częściej muszą się tłumaczyć ze skandali korupcyjnych, a sondaże dowodzą, że Ukraińcy z walki z łapówkarstwem rozliczą zwłaszcza prezydenta.

5 września Rada Najwyższa przywróciła zawieszony po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji obowiązek składania deklaracji majątkowych przez urzędników, ale jednocześnie uznała, że przez kolejny rok deklaracje nie będą upublicznione. Zawieszenie obowiązku deklarowania tłumaczono przed rokiem względami bezpieczeństwa. Chodziło o to, by Rosjanie nie mieli dostępu do informacji o majątku 900 tys. osób, na których ciążył obowiązek raportowania. Deklaracje podlegały kontroli instytucji antykorupcyjnych, ale w praktyce były one w stanie prześwietlić najwyżej kilka tysięcy osób. Decyzja parlamentu wywołała ogromne spory. Jej krytycy uznali, że utajnienie deklaracji ułatwi życie skorumpowanym urzędnikom, tymczasem kolejne afery mogą znacząco zaszkodzić wizerunkowi Ukrainy na świecie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.