Ukraińskie zboże wciąż płynie przez Morze Czarne

Ukraińskie zboże
Ukraińskie zbożeShutterstock / Dobra Kobra
2 listopada 2022

Przy spadających jesiennych temperaturach Rosja nasila ostrzały rakietowe przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej. W wyniku ostatnich ataków ucierpiała m.in. Dnieprzańska Elektrownia Wodna, a w Kijowie doszło do znacznych ograniczeń w dostawach prądu i wody.

W szczytowym momencie dostępu do elektryczności nie miało w stolicy nawet 350 tys. gospodarstw domowych, a wody aż 80 proc. mieszkańców. Alarmy bombowe odzywają się niemal we wszystkich rejonach Ukrainy, a prezydent Wołodymyr Zełenski apeluje do wspólnoty międzynarodowej o stanowczą reakcję i wykluczenie Rosji z ONZ oraz G20.

Do zamknięcia tego numeru gazety bez większych przeszkód czy incydentów kontynuowany jest natomiast wywóz ukraińskiego zboża drogą morską. Mimo że po ukraińskim ataku dronami na okręty Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu Rosja zawiesiła swój udział w tzw. porozumieniach zbożowych, podkreślając przy tym, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa konwojów. Nie zważając na te komunikaty statki z ukraińskim ziarnem wychodziły w poniedziałek i wtorek z portów, choć tym razem bez udziału kontrolerów z Rosji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.