Turcja opóźnia poszerzenie Sojuszu o Finlandię i Szwecję, uzależniając swoje zielone światło od przychylności Zachodu wobec jej zmagań z Kurdami w Syrii.
Rząd turecki nie wycofuje sprzeciwu wobec poszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego o Finlandię i Szwecję. Do dotychczasowych żądań wobec Helsinek i Sztokholmu, czyli ekstradycji działaczy kurdyjskich oraz zniesienia embarga na dostawy broni, Ankara dołączyła groźbę rozpoczęcia kolejnej interwencji militarnej na kontrolowanym przez Kurdów przygranicznym terytorium północnej Syrii. Nie wiadomo, jak na taką inwazję zareagowałby Zachód. Wiadomo natomiast, że w dobie wojny w Ukrainie sama turecka pozycja negocjacyjna budzi frustrację w wielu natowskich stolicach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)