Mariupol nie ma już siły walczyć? Mer miasta: To fejk, nie komentuję fejków

Mariupol, 8 kwietnia 2022
Mariupol, zdjęcie z 8 kwietnia 2022PAP/EPA / AAABACA
11 kwietnia 2022

Zrobiliśmy wszystko, co możliwe i co niemożliwe; w poniedziałek prawdopodobnie stoczymy ostatnią walkę, ponieważ nie mamy już amunicji - przekazała na Facebooku ukraińska 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej im. Kontradmirała Mychajła Biłyńskiego, broniąca Mariupola przed rosyjskimi wojskami. Wicemer miasta mówi, że te informacje są fałszywe. 

„Rosjanie czasowo zajęli część miasta. Żołnierze ukraińscy kontynuują obronę centralnej i południowej części miasta, a także terenów przemysłowych i tak dalej” – powiedział Orlov.

Podobnie uważa reporter Witold Szabłowski, który napisał na Facebooku:

Witold Szabłowski o Mariupolu
Witold Szabłowski o Mariupolu

- podano w komunikacie ukraińskiej formacji wojskowej.

W relacji z Mariupola podkreślono dramatyczną sytuację 36. Brygady.  - przekazano.

36. Brygada krytycznie oceniła działania ukraińskiego dowództwa wojskowego, od którego miała nie otrzymać niezbędnego wsparcia. - relacjonowali żołnierze piechoty morskiej.

- zadeklarował w poniedziałek na Facebooku naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny.

" - oświadczył Załużny.

Generał odpowiedział w ten sposób na zarzuty zastępcy dowódcy pułku "Azow" Swiatosława Pałamara, który w niedzielę stwierdził, że formacja nie ma łączności z władzami i kierownictwem sił zbrojnych Ukrainy. "Politycy mówią, że , ale od ponad dwóch tygodni nikt nie odbiera telefonu i nikt się z nikim nie komunikuje" - powiedział Pałamar w nagraniu zamieszczonym na Twitterze.

W oblężonym przez rosyjskie wojska i stale ostrzeliwanym Mariupolu, na południowym wschodzie Ukrainy, panuje katastrofa humanitarna. W ocenie mariupolskiej rady miejskiej mogło tam dotychczas zginąć od pięciu do nawet kilkudziesięciu tysięcy osób. Pojawiają się doniesienia, że Rosjanie zaczęli spalać zwłoki zabitych mieszkańców w mobilnych krematoriach, by ukryć ślady zbrodni.

Według różnych szacunków, w położonym nad Morzem Azowskim Mariupolu wciąż przebywa 120-160 tys. osób. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.