Poprawka zgłoszona przez grupę senatorów PiS zakłada całkowity zakaz sprzedaży alkoholu podczas imprez masowych. Od jej przyjęcia senatorowie tej partii uzależniają poparcie całej ustawy.

Dziś na posiedzeniu komisji obecni przedstawiciele Apostolstwa Trzeźwości przy Konferencji Episkopatu Polski, przekonywali do wychowania w trzeźwości. Duchowni są zaniepokojeni regulacjami umożliwiającymi sprzedaż alkoholu m.in. na piłkarskich stadionach.

Zespół wystosował taki apel już w lutym, poparli go diecezjalni i zakonni duszpasterze trzeźwości. Autorzy apelu "z wielkim niepokojem przyjęli informację o przegłosowaniu przez Sejm RP ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych".

W połowie lutego, gdy przepisami o bezpieczeństwie imprez masowych zajmował się Sejm, posłowie PiS byli za skreśleniem tego przepisu i tym samym za pełnym zakazem sprzedaży alkoholu na imprezach masowych. Wówczas propozycja PiS została odrzucona.

"Możliwość sprzedaży alkoholu nie dotyczy imprez masowych "o podwyższonym ryzyku"

Wiceszef MSWiA Adam Rapacki wyjaśnił, że możliwość sprzedaży alkoholu nie dotyczy imprez masowych "o podwyższonym ryzyku". Wiceszef MSWiA tłumaczy też, że przepisy mają ucywilizować to, co obecnie odbywa się nielegalnie i bez żadnego nadzoru. Dodał również, że podobne przepisy z sukcesem wprowadzono w większości krajów Unii Europejskiej.

W ustawie zapisano, że sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów, w tym piwa, zawierających nie więcej niż 4,5 proc. alkoholu, może odbywać się na imprezach masowych - z wyłączeniem tych o podwyższonym ryzyku zagrożenia aktami przemocy; może to się odbywać tylko w wyznaczonych miejscach i jedynie przez podmioty posiadające zezwolenie.

Ustawa, która ma zapewnić m.in. bezpieczny przebieg Euro 2012, wprowadziła tzw. zakaz klubowy, stanowiący, że organizator meczu może osobom łamiącym regulamin zakazać - nie dłużej niż na dwa lata - wstępu na swoje kolejne imprezy.

Wprowadzono nowe rodzaje kar za przestępstwa związane z burdami na meczach

Wprowadzono nowe rodzaje kar za przestępstwa związane z burdami na meczach. I tak - za wnoszenie lub posiadanie na meczach alkoholu grozić będzie kara ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 2átys. zł. Za wnoszenie materiałów pirotechnicznych i innych niebezpiecznych przedmiotów grozić będzie grzywna, ograniczenie wolności albo od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Wdarcie się na teren, na którym rozgrywane są mecze, będzie karane grzywną, ograniczeniem wolności albo karą więzienia do trzech lat. Za rzucanie przedmiotów mogących stanowić zagrożenie będzie grozić grzywna, ograniczenie wolności albo do dwóch lat więzienia (taka sama kara czeka tego, kto naruszy nietykalność członka służby porządkowej). Kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat będzie grozić sprawcom wymienionych czynów - jeśli zakryją oni twarz w celu uniemożliwienia rozpoznania.

Wobec ukaranych za wykroczenia podczas imprezy sportowej sąd będzie orzekał od dwóch do sześciu lat tzw. zakazu stadionowego, który będzie połączony z obowiązkiem stawiania się na komisariacie policji w czasie meczu (co ma na celu lepsze egzekwowanie istniejącego zakazu). Ponadto zakaz ten obejmie teraz także zagraniczne mecze danego klubu lub reprezentacji Polski.

Spiker zawodów sportowych, który sprowokuje kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu, będzie podlegał grzywnie albo karze ograniczenia wolności.