Rozwój technologii cyfrowych wzbudza coraz więcej pytań, zwłaszcza w temacie granicy ich akceptacji względem nas samych. Czy możemy zaakceptować więcej, jeżeli dane rozwiązanie ułatwia nam życie? Jaką rolę w transformacji cyfrowej odgrywają chipy płatnicze?

Gościem podcastu "DGPtalk: Z pierwszej strony" jest dr Dominika Kaczorowska-Spychalska, która w rozmowie z Agnieszką Gorczycą (Infor.pl) wyjaśnia jak bardzo jesteśmy skłonni sięgać po technologie cyfrowe.

Reklama

Czy nowoczesne technologie niosą ze sobą więcej korzyści czy zagrożeń?

Jestem bardzo daleka od wartościowania tych technologii i mówienia, że one są błogosławieństwem czy przekleństwem. Dlatego, że te technologie niosą w sobie zarówno ogromny ładunek i potencjał korzyści, z których będziemy korzystali przez najbliższe lata.

Natomiast, z drugiej strony, możemy w nich upatrywać szeregu kolejnych wyzwań, zarówno takich, z których zdajemy sobie dziś sprawę, ale także tych, które będą się ujawniały w trakcie kolejnych implementacji i aktywności – mówi dr Dominika Kaczorowska-Spychalska.

Gdzie leży granica akceptacji technologii cyfrowych, ingerujących w nasze życie?

Myślę, że na to pytanie każdy z nas powinien odpowiedzieć sobie indywidualnie: jak bardzo jestem skłonny po te technologie sięgać? Tak naprawdę, zastanawiałabym się raczej czy gdzieś w ogóle jest taka granica. Dlatego, że każdy z nas będzie ją sobie ustawiał w innym miejscu.

Co więcej, im bardziej mamy do czynienia z takimi technologiami, tym bardziej zaczynamy się do nich przyzwyczajać i traktować je jako coś naturalnego w naszym życiu. Tym samym, mam wrażenie, że przesuwamy tę granicę naszej akceptacji dalej, dalej i jeszcze dalej.

Kiedyś płaciliśmy gotówką. Dziś okazuje się, że płacimy już nie tylko za pośrednictwem chociażby naszych telefonów, ale także wykorzystując do tego "wearables", czyli technologie ubieralne. Zatem możemy dokonywać płatności również posługując się np. naszym smartwatchem czy inteligentną biżuterią – zauważa dr Kaczorowska – Spychalska.

Czy podskórne chipy mają swoich zwolenników?

Gdyby przeanalizować to, co dzisiaj mówi się o chipach, to widać bardzo mocno spolaryzowane dwie postawy. Z jednej strony, są to wszyscy ci, którzy mówią, że to jest krok w przyszłość i że od pewnej cyborgizacji naszego społeczeństwa nie uciekniemy i że jest to dobrodziejstwo.

Ale z drugiej strony, mamy skrajny biegun i jego przedstawicieli, którzy mówią, że to jest znak zła, nadchodzącej Apokalipsy i krok za daleko, który może doprowadzić do sytuacji, w której człowiek – jakim go dzisiaj znamy – będzie tylko wspomnieniem. Zobaczymy, jak będzie naprawdę – podsumowuje dr Kaczorowska – Spychalska.

Dominika Kaczorowska-Spychalska - doktor nauk ekonomicznych w zakresie nauk o zarządzaniu. Kierownik Centrum Mikser Inteligentnych Technologii CMIT, które stanowi przestrzeń współpracy i wzajemnych inspiracji świata nauki i biznesu, poprzez zdolność do "miksowania" różnorodnych technologii cyfrowych, branż, doświadczeń i aktywności. Bierze aktywny udział w działaniach ukierunkowanych na propagowanie roli transformacji cyfrowej i związanych z nią inteligentnych technologii w wymiarze biznesowym i społecznym.