W piątek, 8 października 2021, na ekrany kin wejdzie "Wesele" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. To film, który porazi widzów – mówi aktor Arkadiusz Jakubik w rozmowie z Marcinem Cichońskim w najnowszym podcaście "DGPtalk: Po stronie kultury".

W jaki sposób nierozliczone wydarzenia z przeszłości wpływają na nas dziś? Dlaczego aktor nazywa Wojciecha Smarzowskiego "naszym narodowym sumieniem"? Jak odnalazł się w roli weselnego wodzireja i co planuje zespół Dr Misio? Posłuchajcie!

Reklama

O "WESELU" WOJCIECHA SMARZOWSKIEGO

"Wesele" to jest film, który porazi wszystkich, którzy kupią na niego bilety. Zostanie na długo, zostanie na zawsze.

Ja widziałem ten film w takiej pełnej wersji, z muzyką, z ostateczną wersją montażu na prapremierze w Bydgoszczy. Chyba ze cztery dni temu. Powiem tak: to była miazga. Wyszliśmy z kina i nie sposób było cokolwiek powiedzieć, bo każde słowo zabrzmiałoby tak banalnie i tak niestosownie.

Tak naprawdę wszyscy my: aktorzy, twórcy, ekipa techniczna, którzy oglądaliśmy ten film, powinniśmy usiąść naprzeciwko publiczności i po prostu pomilczeć. I pomyśleć o tamtych tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce w Polsce w ’41 roku – opowiada Arkadiusz Jakubik.

O PŁYCIE "WODZIREJ" Z MUZYKĄ WESELNĄ

Te piosenki, które śpiewamy w filmie, które wykonujemy i które są na płycie "Wodzirej" z weselną, powtarzam, muzyką filmową do filmu Wojtka Smarzowskiego, to są covery.

To covery znanych discopolowych hitów. Ale też nieprzypadkowo, zaprosiłem do współpracy Olafa Deriglasoffa, który zrobił znakomite aranżacje do tych numerów.

Z mojego punktu widzenia, muszę to jednak zdecydowanie oddzielić i rozgraniczyć: Dr Misio idzie swoją drogą, od wielu lat piszemy swoje piosenki i teksty, kreujemy muzycznie swój świat, przez pryzmat swojej wrażliwości. A tutaj na płycie "Wodzirej" jest po prostu zapis mojej aktorskiej roli, krótko mówiąc. Na płycie, po raz pierwszy – wyjaśnia Arkadiusz Jakubik.

O TOŻSAMOŚCI HISTORYCZNEJ

Nie możemy pozwolić na to, że w podręcznikach historii zacznie się "gumkować" Jedwabne czy Radziłów. Bo to jest część, bardzo dla nas nieprzyjemna, ale to jest część naszej tożsamości, naszej historii. Musimy się z tym skonfrontować, musimy o tym pamiętać – podkreśla Jakubik.

O FILMACH WOJCIECHA SMARZOWSKIEGO

Myślę, że Wojtek Smarzowski ma jakiś rodzaj intuicji. Rozglądając się uważnie dookoła, trzyma rękę na pulsie. Bierze na warsztat tematy, które, jego prywatnie, nawet nie jako artystę, czy reżysera, twórcę, tylko jako człowieka, bolą.

Sądzę, że dużo rozmawia ze swoimi dziećmi a propos tego, co się dzieje w szkole, czego nas "na nowo" próbują uczyć nowi nauczyciele z nowego, politycznego nadania – mówi Jakubik.

PODCASTY DGPtalk - POSŁUCHAJCIE!

Podcasty "DGPtalk: Po stronie kultury" znajdziecie także w serwisach: Spotify, iTunes Podcast oraz Google Podcast i aplikacjach: Lecton oraz Squid. Zapraszamy do subskrybowania!