Jacek Czauderna: "Polski Ład nie uwzględnia głosu przedsiębiorców" [PODCAST]

Jacek Czauderna
Jacek Czauderna - przedsiębiorca i prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej.DGPtalk / Archiwum prywatne
17 czerwca 2021

Jak przedsiębiorcy zareagowali na projekt Polskiego Ładu? Jakie zmiany istotne dla biznesu zakłada Polski Ład? Czego oczekują od strony rządowej przedsiębiorcy?

"Polski Ład to kolejna piękna, marketingowa, ale polityczna akcja" – mówi Jacek Czauderna i dodaje, że przedsiębiorcy mają strategię działania, a nie programy jak politycy.

W rozmowie z Agnieszką Gorczycą (Infor.pl) podkreśla, że biznes musi powiedzieć: politykom stop, a przedsiębiorczości start. "Dlatego będziemy się upominać o konkretny udział małych i średnich firm. Dziś rząd nawet nie konsultuje pomysłów. Władza nie pyta, władza wie najlepiej" – podkreśla Czauderna.

Moja pierwsza myśl była taka, że znowu nikt nas, przedsiębiorców, nie zapytał o zdanie. Mamy przepiękne deklaracje od rządu, ale chciałbym może wspomnieć o poprzednich programach, które były komunikowane przez rząd.

Wróciłbym do roku 2017, kiedy mieliśmy Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Wtedy pan premier obiecywał produkcję: miliona aut elektrycznych, mieszkań, promów czy program inteligentnej kopalni. Była to długa i wielka lista niezrealizowanych obietnic. A co się teraz dzieje? Mamy program Polskiego Ładu – mówi Czauderna.

Według mnie i wielu przedsiębiorców zakłada on przede wszystkim centralizację władzy, skupienie decyzji makroekonomicznych i społecznych w wąskim gronie polityków. A nas, przedsiębiorców, znowu pominięto.

Ja tu mówię o potężnej grupie dwóch milionów przedsiębiorców, którzy zatrudniają prawie siedem milionów pracowników. To my powinniśmy być punktem tego Polskiego Ładu po pandemii. Dlaczego? Ponieważ wnosimy do PKB 50% środków – dodaje.

Jedna rzecz, to obniżenie składek ZUS dla wszystkich branż, zamkniętych podczas pandemii, przynajmniej na następne 12 miesięcy. Dlaczego? Jeśli chodzi o odroczone składki ZUS, które odraczaliśmy w czasie pandemii, to musimy zapłacić teraz te zawieszone, odroczone i nowe składki ZUS.

Drugi temat to usługa gastronomiczna i różne stawki podatku VAT. Wnioskujemy do ministra finansów, aby usługa gastronomiczna miała 8% VAT na wszystkie produkty – podsumowuje Czauderna.

- przedsiębiorca i prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.