Gościem Karoliny Pondel-Sycz w podcaście DGPTalk Eureka! jest prof. Dariusz Rakus, kierownik Zakładu Fizjologii i Neurobiologii Molekularnej Uniwersytetu Wrocławskiego. Rozmowa dotyczy badań jego zespołu nad zatrzymaniem procesu starzenia się mózgu.

Odmłodzenie mózgu:

Zespół naukowców kierowany przez prof. Dariusza Rakusa bada wpływ obniżenia szybkości rozkładu glikogenu na mózgi starych myszy. Glikogen to wielocukier, w którym przechowywana jest energia pochodząca ze spożywanego cukru. Jest magazynowany w wątrobie i mięśniach, a z badań wrocławskich naukowców wynika, że ma także duże znaczenie w mózgu i powstawaniu śladów pamięciowych. Z artykułu opublikowanego przez badaczy w czasopiśmie Aging Cell, wynika, że dwutygodniowe obniżenie szybkości rozkładu glikogenu w organizmie starych myszy przywraca im pamięć, neurony odzyskują swój młodzieńczy wygląd oraz struktura mózgu kluczowa dla tworzenia pamięci (proteom hipokampa) upodabnia się do struktury u młodych myszy. Obecnie nie wiadomo, w którym dokładnie momencie życia obniżenie szybkości rozkładu glikogenu jest dla myszy korzystne, a kiedy wręcz przeciwnie. Na początku życia myszy rozpad glikogenu jest potrzebny, aby stworzyć pamięć, więc jego zahamowanie u młodych osobników może spowodować, że pamięć nie powstanie. W pewnym wieku jednak mleczan (powstający z glikogenu) zaczyna działać szkodliwie, a zahamowanie rozkładu glikogenu poprawia pamięć. Badacze przewidują, że granica ta jest gdzieś na etapie końca dojrzewania myszy, czyli przekładając na wiek ludzki ok. 15-17 roku życia.

Wymazywanie wspomnień:

Prof. Dariusz Rakus zauważa, że aby poprawić pamięć starych mysz, pewne wspomnienia muszą być tracone, tworząc miejsce na nowe - „Prawdopodobnie tracone były słabsze wspomnienia, natomiast w tym miejscu robiło się miejsce na tworzenie silniejszych połączeń. To przypomina coś co dzieje się u ludzi, ok. 2 roku życia, tak zwaną amnezję dziecięcą, gdy wymazujemy szereg wspomnień, żeby, stworzyć większą ilość potencjalnych nowych połączeń” – wyjaśnia. Mózg dziecka przed 2 r.ż. zapamiętuje wszystko, ma odpowiednią ilość miejsca do stworzenia nowych wspomnień, natomiast olbrzymia część z nich nie ma wartości przystosowawczej - nie pomaga w przeżyciu osobnika. Około 2 roku życia, mózg jest w stanie weryfikować, że pewna wiedza jest nieważna i tworzyć jedynie ważne wspomnienia. Jest to genetycznie determinowany proces wymazywania wspomnień. W procesie tym niemal wszystkie synapsy (połączenia między neuronami) są osłabiane. Najsłabsze są całkowicie osłabione, a bardzo silne trenowane (np. umiejętność chodzenia), jedynie lekko.

Autor: Karolina Pondel-Sycz, Fundacja Marsz dla Nauki