Usługa wirtualnego biura polegająca m.in. na udostępnianiu adresu do rejestracji działalności i odbierania korespondencji cieszy się sporą popularnością, bo pozwala zredukować koszty prowadzenia działalności. Okazuje się jednak, że może stać się przyczyną odmowy zarejestrowania podatnika dla celów VAT.

Przekonała się o tym spółka, która w zgłoszeniu rejestracyjnym na druku VAT-R jako adres swojej siedziby podała adres jednego z funkcjonujących na rynku wirtualnych biur.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił jej rejestracji jako podatnika VAT i VAT-UE. Wyjaśnił, że w wyniku postępowania weryfikacyjnego stwierdził, że pod wskazanym przez spółkę adresem nie ma możliwości wykonywania jakichkolwiek czynności dotyczących jej funkcjonowania. Innymi słowy, że podała ona dane nieprawdziwe, co przesądziło o braku możliwości jej zarejestrowania.

Rację przyznały organowi sądy administracyjne obu instancji. Zarówno WSA w Krakowie, jak i NSA uznały, że podanie adresu wirtualnego biura w zgłoszeniu rejestracyjnym nie daje możliwości zarejestrowania podatnika dla celów VAT. Uzasadniając wyrok NSA, sędzia Janusz Zubrzycki przypomniał, że w zgłoszeniu rejestracyjnym podaje się adres siedziby spółki, a biuro wirtualne nim nie jest. Takim miejscem jest adres, pod którym faktycznie funkcjonuje zarząd przedsiębiorstwa i zapadają istotne decyzje dotyczące zarządzania spółką. Sędzia podkreślił, że za miejsce takie z całą pewnością nie można uznać biura, które udostępnia jedynie adresy do korespondencji wielu podmiotom. Zwrócił uwagę, że wskazanie faktycznego adresu prowadzenia działalności jest istotne chociażby z punktu widzenia określenia właściwości miejscowej organów podatkowych. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 13 listopada 2019 r., sygn. akt I FSK 1363/17.