statystyki

Nyk: Trzy miliony dziennie. Statystycznie co dziesiąty Polak kupuje codziennie małpkę [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek14.12.2019, 19:00; Aktualizacja: 14.12.2019, 19:32
Adam Nyk Fot. Darek Golik

Adam Nyk Fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Codziennie sprzedaje się 3 mln małpek. Mamy 30 mln dorosłych obywateli, więc statystycznie co dziesiąty kupuje codziennie małpkę. Wliczam w to zakonnice i sparaliżowanych.

Z Adamem Nykiem, twórcą Rodzinnej Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień Monar w Warszawie rozmawia Robert Mazurek.

Trzy miliony małpek dziennie?

Czyli ponad miliard rocznie. Samych małpek.

Niewiarygodne.

Rano przy śmietnikach widać puste buteleczki. Zresztą wszędzie można się na nie natknąć – na przystankach, w parkach, na głównych ulicach.

To już z porannego urobku?

Tak, ekspedientka w moim sklepie osiedlowym na Bródnie mówi, że są dwie poranne fale klientów: pierwsza, najwcześniejsza, to bułkowo-chlebowa, zaś druga, ciut późniejsza, to właśnie fala małpkowa. Ludzie jadą do pracy.

Raport o sprzedaży małpek potwierdza jej obserwacje.

Są trzy mniej więcej równe fale ich sprzedaży: poranna, popołudniowa, kiedy przychodzą klienci po pracy, oraz wieczorna.

Na spacerze z psem?

Czasem już bez psa, tylko z małpką. Rano pije się, by się lepiej poczuć, a wieczorem, by lepiej zasnąć. Niesamowite jest, że około miliona małpek sprzedaje się każdego poranka. Wie pan, o czym to świadczy?

Że milion Polaków jeździ do pracy na bani?

Magazyn DGP 13 grudnia 2019

Magazyn DGP 13 grudnia 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Bo niewielka dawka alkoholu nie zaburza im całkowicie świadomości, percepcji, mogą z tym jakoś przeżyć dzień, nie sponiewierają się.

Faktycznie, setką wódki się nie upiją.

Ale często sięgają po nią bardzo młodzi ludzie w drodze do szkoły czy na uczelnię. I jeśli oni w tak młodym wieku zaczynają regularnie przyjmować alkohol, to może się to skończyć dramatycznie.

Małpki kuszą? W końcu są słodkie i smaczne.

I jaki jest ich wybór. Można niemalże zostać degustatorem i odnaleźć wszystkie możliwe smaki, z jakimi alkohol da się połączyć.

Jest pokusa.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (7)

  • a(2019-12-14 22:21) Zgłoś naruszenie 911

    Piłem i będę pił-to jest moja sprawa.

    Odpowiedz
  • abstynent(2019-12-14 20:41) Zgłoś naruszenie 72

    Alkohol, to ogromny biznes. Legalny, w przeciwieństwie do narkotyków. Ale tak już się ten świat ułożył, że bogacący się na produkcji i handlu alkoholem są na tyle wpływowi, żeby im nikt nie bruździł i nie ograniczał skutecznie spożycia tej trucizny, ani też nie delegalizował handlu alkoholem. Z kolei w narkobiznesie może chodzi właśnie o to, żeby to nie było nielegalne, bo wtedy można więcej zarobić?... W każdym razie, gdyby nie było popytu, nic by jedni, ani drudzy nie zarobili! Problem siedzi w człowieku, w jego emocjach, lękach, niewystarczającym wsparciu ze strony rodziny, władzy, szkoły, Kościoła, tak że ludzie nie potrafią sobie radzić bez wspomagania jakąś substancją, która na chwilę w sposób cudowny "rozwiązuje" wszystkie problemy. No i ta cała obyczajowość alkoholowa: picie za zdrowie, wznoszenie toastów, alkoholowe śpiewki (a kto nie wypije, jeszcze po kropelce itp.). Człowiek nie pijący czuje się niekiedy jak intruz, chociaż ja sobie już z tym radzę. Chyba zarówno państwo, jak i inne podmioty popisują się jednak bezradnością wobec tego całego "jeszcze po kropelce", bo to już prawie nasz narodowy hymn. Szkoda! Szkoda nas, jako narodu, jako populacji, jako społeczeństwa topiącego się w tych parszywych "małpkach"...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xz(2019-12-15 08:48) Zgłoś naruszenie 43

    Przecież to katolicki naród.

    Odpowiedz
  • XV(2019-12-15 09:43) Zgłoś naruszenie 34

    Przecież 90 % alkoholików to osoby wierzące ateizm. Są zagubieni psychicznie (np. Durczok), więc piją......

    Odpowiedz
  • Ktoś to(2019-12-15 10:40) Zgłoś naruszenie 10

    kiedyś spopularyzował. Patrz dane kancelarii prezydenta.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie