Carney, który wypowiadał się podczas konferencji biznesowej zorganizowanej przez dziennik "Financial Times", zaapelował o szybkie wyklarowanie sytuacji i wypracowanie "funkcjonalnego rozwiązania (kryzysu) w ciągu najbliższych tygodni".

Zdaniem Carneya wyjście Wielkiej Brytanii z Unii jest "pierwszym testem nowego światowego ładu", który może doprowadzić do stworzenia "nowej formy współpracy międzynarodowej i handlu transgranicznego, opartej na większej równowadze pomiędzy władzami lokalnymi i ponadnarodowymi". Zastrzegł jednak, że należy jak najszybciej wyjaśnić, jaki kształt miałby przybrać ten nowy ład.

Szef brytyjskiego banku centralnego zwrócił uwagę, że spadek inwestycji w Wielkiej Brytanii, który zaczął się w 2016 roku wraz przegłosowaniem brexitu w referendum, jest w dużej mierze spowodowany niepokojem inwestorów oraz klimatem niepewności i z czasem może również przełożyć się na gorszą koniunkturę na całym świecie.

Carney - który jesienią przedłużył swoją kadencję o siedem miesięcy, do stycznia 2020 roku, by zagwarantować stabilność rynków wokół daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE - ostrzegał już wielokrotnie, że brexit bez porozumienia z Unią może spowodować w kraju tąpnięcie gospodarcze.

W czwartek Bank of England znacznie obniżył prognozę wzrostu gospodarczego Zjednoczonego Królestwa, który ma w 2019 roku wynieść 1,2 proc. PKB, co byłoby najsłabszym wynikiem od kryzysu finansowego sprzed 10 lat.

Carney powiedział, że przyczyną spowolnienia prognozowanego wzrostu jest "niepewność związana z brexitem", napięcia handlowe między USA i Chinami oraz ogólne pogorszenie światowej koniunktury.

We wrześniu Bank of England przeprowadził testy badające możliwe reakcje rynków na nieuporządkowany brexit i ocenił, że banki byłyby w stanie poradzić sobie nawet z najgorszym scenariuszem i nie dopuścić do załamania się systemu finansowego, ale konsekwencje takiego rozstania z UE byłyby i tak bardzo poważne.

Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę 29 marca; jak dotąd brytyjski parlament nie zaaprobował umowy o brexicie, którą rząd wynegocjował z UE.