W swoim wystąpieniu szef rządu nawiązał do postaci patronki górników – św. Barbary, która – jak przypomniał – była także patronką polskiego Państwa Podziemnego oraz opozycji demokratycznej po stanie wojennym.

„Św. Barbara prowadzi nas przez te trudne górnicze losy, przez ten bardzo niełatwy czas, ku nowym czasom, gdzie górnictwo, górnicy i woj. śląskie ze wszystkimi jego przepięknymi częściami stanowią, tak jak stanowiły, podstawę gospodarki polskiej i będą kluczową częścią gospodarki polskiej również w przyszłości – jestem o tym przekonany” – powiedział Mateusz Morawiecki.

„Dziękuję za wasz trud, za wasz wysiłek budowania silnej, nowoczesnej, innowacyjnej Polski. Polski, w której kolory (górnicze – PAP) czarny i zielony symbolizują ten trud, tę naszą niełatwą rzeczywistość, ale też tę nadzieję, uosobioną w zielonym kolorze lasów, natury, przyszłości” – dodał premier.

„Dziękuję wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że możemy z dumą patrzeć w przyszłość woj. śląskiego i całego stanu górniczego” – podkreślił szef rządu. Ocenił, że bez udziału górników nie byłoby polskiej transformacji gospodarczej. „Nie byłoby tej transformacji gospodarczej, w jakiej jesteśmy dzisiaj, bez was, Zagłębiacy, górnicy, Ślązacy ze wszystkich części woj. śląskiego” – podkreślił.

Premier przypomniał wkład górników w tworzenie niepodległej Polski. „Nie powstałaby Polska bez trudu górniczego, bez tego, co działo się u zarania naszej niepodległości, bez wielkich bohaterów powstań śląskich i bez lat późniejszych” – powiedział, oceniając, iż w czasach II RP górnictwo „było absolutnym fundamentem gospodarki państwa - podnosiło gospodarkę do poziomu suwerennego, coraz bardziej zasobnego”, a po II wojnie światowej, w czasach PRL "także było wielkim i niezwykle ważnym osiągnięciem polskiego narodu".

Morawiecki podkreślił poświęcenie, z jakim łączy się górnicza praca. „To poświęcenie nie jest tylko poświęceniem dla siebie samego, dla swojego zakładu pracy, to jest poświęcenie, które górnicy przez wiele ponad sto lat dawali Polsce” – powiedział. Szef rządu z podziwem mówił o górniczym harcie ducha i sile woli, wspominając postaci Alojzego Piontka i Zbigniewa Nowaka, którzy po zawałach przetrwali kilka dni pod ziemią, w oczekiwaniu na pomoc.

Premier uczestniczył w piątek w Katowicach w akademii barbórkowej Polskiej Grupy Górniczej – największego krajowego producenta węgla. Kopalnie Grupy wydobywają rocznie ok. 30 mln ton tego surowca; po restrukturyzacji firma notuje zyski. W tym roku przeznacza na inwestycje ponad 2,5 mld zł.