Polityka Orbána wobec Ukrainy jest szkodliwa dla Polski [OPINIA]

autor: Michał Potocki, Zbigniew Parafianowicz30.05.2018, 07:41; Aktualizacja: 30.05.2018, 08:45
Victor Orban

Victor Orbanźródło: ShutterStock

 W rozmowach z zakarpackimi Węgrami próżno szukać argumentów, które pojawiły się w memorandum Viktora Orbána, wzywającym do rewizji polityki NATO wobec Kijowa. Dokument, który opisał wczoraj DGP, Budapeszt wystosował do przywódców państw Sojuszu i sekretarza generalnego organizacji

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (6)

  • Senior/plus(2018-05-30 08:21) Zgłoś naruszenie 156

    Polska racja stanu to trzymać się z dala od Ukrainy i Watykanu! Do refleksji! Pozro.

    Odpowiedz
  • green(2018-05-30 09:25) Zgłoś naruszenie 137

    Jak zwykle wasza redakcja JUDZI jednych przeciw drugim

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-05-30 13:46) Zgłoś naruszenie 72

    Tzw. Ukraina jest szkodliwa dla Polski - o czym świadczą wściekłe bany Ich Ekscelencji na okoliczność jakichkolwiek uwag . Że co , że adoptowana aktualnie przez dzierżawców naszych F-16 i poddana tresurze należnej owczarkom , albo innym dobermanom ? - mnie to nie koliduje .

    Odpowiedz
  • Gosc(2018-05-30 16:19) Zgłoś naruszenie 06

    Coś w tym jest

    Odpowiedz
  • A|ga(2018-05-31 17:49) Zgłoś naruszenie 73

    Ukraina to wrogie Polsce państwo,którego przedstawiciele oficjalnie mają pretensje terytorialne do Polski,którzy odmawiają przyznaia ,że dokonano ludobójstwa na Polakach w czasie 2 wojny .Ukraina gloryfikuje morderców Polaków,utrzymuje embargo na polskie mięso ,nie płaci za gaz.

    Odpowiedz
  • oczy jak 5 złotych(2018-06-01 11:49) Zgłoś naruszenie 51

    Jeśli w artykule pojawia się informacja o prowadzonej wojnie ukraińsko-rosyjskiej, to artykuł powinien znaleźć się w dziale science-fiction. Gdyby ta upadła Ukraina rzeczywiście toczyła wojnę z Rosją, to dawno temu zostałoby pozamiatane. A tak poza tym nikt na Węgrzech nie neguje konieczności nauki języka ukraińskiego. Za to problemem jest ograniczenie praw mniejszości narodowych. Dlaczego Donbas zapragnął odłączyć się od Ukrainy? Bo Ukraina wprowadziła przepisy zakazujące posługiwania się tam językiem rosyjskim jako równoprawnym językiem urzędowym. A od takiego ustawodawstwa tylko krok do jeszcze większych ograniczeń. Oto ta wasza wojna ukraińsko-rosyjska: walka mniejszości rosyjskiej o język i tożsamość z banderowską ekstremą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie