statystyki

Waszczykowski: Komisja Wenecka wyda opinię, nie wyrok

11.03.2016, 13:22; Aktualizacja: 11.03.2016, 13:22
Witold Waszczykowski

Waszczykowski: Komisja Wenecka wyda opinię, nie wyrok źródło: newspix.pl

Komisja Wenecka wyda opinię, nie wyrok; w razie niekorzystnej opinii będziemy dalej rozmawiać - oświadczył w piątek szef MSZ Witold Waszczykowski. Wniosek Komisji, żeby politycznie rozwiązać problem, jest zgodny z naszym myśleniem - dodał.

reklama


reklama


W piątek Komisja Wenecka ma wydać swą opinię w sprawie nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. O wydanie jej wystąpił w grudniu ub.r. szef MSZ.

Waszczykowski powiedział dziennikarzom w piątek w Sejmie, że Komisja Wenecka wydawała do tej pory "salomonowe zalecenia". Jednak - w jego ocenie - wstępna opinia Komisji Weneckiej w sprawie nowelizacji ustawy o TK "była skrajnie upolityczniona i jednostronna".

Zapytany jakich argumentów strona polska chce używać w polemice z Komisją Wenecką, szef MSZ odpowiedział: "wykroczenie poza mandat, skrajne upolitycznienie, skrajna jednostronność, błędy faktograficzne". Dodał, że polska strona wskazała też, że Komisja "odniosła się do błędnych paragrafów, dokumentów, ustaw".

Dziennikarze pytali ministra co w sytuacji, gdyby ostateczna opinia Komisji Weneckiej okazała się niekorzystna dla naszego kraju. "Będziemy dalej rozmawiać. To jest opinia. To nie jest wyrok" - podkreślił szef MSZ.

"Opinia jest opinią, będziemy zasięgać innych opinii, będziemy przedstawiać własne opinie. Będziemy prowadzić dialog. Nic się nie stanie, to nie jest żaden koniec świata" - dodał.

Dziennikarze pytali też ministra, czy środowa decyzja TK ws. nowelizacji ustawy o Trybunale będzie miała znaczenie dla ostatecznej opinii Komisji Weneckiej.

"Nie wiem dlaczego Komisja Wenecka miałaby dyskutować na temat stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Komisja powinna podjąć nową decyzję, przyjechać ponownie do Polski, przeanalizować i odnosić się do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w odrębnym stanowisku. Ta opinia nie dotyczy, jak rozumiem, stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, bo była napisana w styczniu i lutym, dotyczyła sytuacji w tamtym czasie" - powiedział szef MSZ.

Minister był też pytany o możliwe wyjście ze sporu wokół TK i czy rekomendacje zawarte we wstępnej opinii Komisji Weneckiej w tej sprawie są do przyjęcia. "Ten wniosek Komisji, żeby politycznie rozwiązać problem jest zgodny z naszym myśleniem. Takie propozycji wychodziły od pani premier, od pana Ujazdowskiego, wspominał o tym prezydent Andrzej Duda. Z naszej strony jest taka postawa: to trzeba rozwiązać politycznie" - powiedział Waszczykowski.

"Usiądźmy i rozmawiajmy. Problem w tym, że ani opozycja, ani Trybunał nie chce usiąść do takiej politycznej rozmowy. Jest tylko przerzucanie się interpretacjami prawnymi. Nie dojdziemy daleko, jeśli będziemy odmiennie interpretować prawo" - stwierdził.

Według ministra trzeba rozpocząć dialog ws. wyjścia z obecnej sytuacji. "Jesteśmy gotowi żeby usiąść, rozmawiać, stworzyć jakąś podkomisję z prawników, indywidualności, którzy mogliby znaleźć rozwiązanie polityczne" - dodał.

Waszczykowski był pytany jak ocenia swoją decyzję o zwróceniu się do Komisji Weneckiej. "W tamtym czasie, według tamtej wiedzy jaką posiadaliśmy, było to działanie słuszne" - uznał.

"To była dobra decyzja. Minister Spraw Zagranicznych nie działa w próżni, jest tylko przekaźnikiem takich decyzji. Ta decyzja była słuszna, dlatego że wszelkie znaki na ziemi i niebie świadczyły, że gdybyśmy tego nie zrobili Komisja byłaby praktycznie nasłana na Polskę i przyjechałaby jeszcze wcześniej. Być może efekt jej pracy byłby jeszcze bardziej skrajnie jednostronny niż to się okazało w końcu lutego" - powiedział szef MSZ.

Według niego, pomysł "był szeroko dyskutowany", a decyzja była podejmowana "w szerokim gronie". "Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie działa w próżni" - dodał Waszczykowski.

Pytany był również, czy prawdziwe są doniesienia, że Stany Zjednoczone bardzo interesują się sprawą Trybunału Konstytucyjnego. "Tak samo, jak wiele innych krajów. Pytają po prostu. Nie widzę tutaj nadmiernego zainteresowania w stosunku do innych krajów" - odpowiedział szef MSZ.

Dodał, że w piątek będzie rozmawiał z ambasadorem USA w Polsce. "Z tego co wiem rozmowa dotyczy polityki międzynarodowej, bezpieczeństwa, przyszłości NATO" - zaznaczył.

Dziennikarze chcieli również wiedzieć dlaczego szef MSZ nie jest obecny w Wenecji, a Polskę reprezentuje m.in. wiceszef resortu Konrad Szymański. "Po prostu w spotkaniach Komisji Weneckiej nie biorą udziału przedstawiciele w tej randze: ministrowie spraw zagranicznych. To jest ranga robocza i ekspercka. Analizowaliśmy poprzednie takie spotkania. Nie brali w nich udziału ministrowie" - powiedział Waszczykowski.

W Wenecji od rana w piątek obraduje Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, znana pod nazwą Komisji Weneckiej. Wyda ona opinię na temat nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w Polsce.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • dziadek Franek(2016-03-11 13:35) Odpowiedz 99

    Po kontrolowanym wycieku dokumentów Komisji Weneckiej do dziennikarzy GW , nie miejmy już absolutnie żadnych iluzji, że szef Rady Europy Thorbjorn Jagland pozostanie neutralny w sprawie sporu o TK.

  • To jest taka sama sitwa polityczna jak TK(2016-03-11 14:05) Odpowiedz 78

    Jaka neutralność. To takie samo towarzystwo jak TK w stosunku do PO. Takie , jakie frakcje rządzą w UE, taka będzie i opinia KW. To ta sama klika, dlatego rząd musi się dostosowac do większości swoich wyborców, bo to oni wybierali rząd (Sejm Senat Prezydenta) , wyborcy TK nie wybierali. A to naród jest suwerenem w/g konstytucji , a nie polityczny z ramienia PO-PSL Trybunał K.

  • Rozwiązać TK(2016-03-11 14:43) Odpowiedz 65

    Żyję już w tym Polskim kraju tak dlugo ,że zrozumiałem iż TK nie orzeka tak naprawdę o niezgodności z konstytucją lecz faktycznie zatwierdza niezgodne z Konstytucją RP złodziejskie czyny POszczególnych ekip rządowych. Przykładem niech będzie wstecznie wprowadzona zmiana Ustawy o Emeryturach POdmostowych okradająca tysiące zatrudnianych w tych warunkach z wcześniejszego wieku emerytalnego ,czy Ustawa o zmianie wieku emerytalnego gdy sam jej główny naćpany promotor Tusk w przypływie szczerości POwiedział:Kocham SBków ,Kocham Milicje ,Kocham Wojskowych gdyż to Oni ochraniali mnie jak ćpałem w hotelu spółdzielni Świetlik jak inni od 15r zycia pracowali i POtem publicznie też oświadczył" Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "--a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Tak stworzył dla Polaków w POlsce nie licząc się ze społeczeństwem, Narodowy POlski obóz pracy. Wszystko to klepnęli wykształciuchy z TK i w ten sposób udowodnili że jest to Trybunał Antykonstytucyjnie nie spełniający swojej roli. Dlatego to gremium wzajemnej adoracji należy najszybciej rozwiązać

  • karol(2016-03-11 20:17) Odpowiedz 30

    Minister Waszczykowski jest takim samym prawnikiem jak dyplomatą. Nie powinien więc wypowiadać się na tematy prawne. Ponadto, więcej pokory do Komisji Weneckiej do której pan osobiście zwrócił się z prośbą o wydanie opinii! Rozumiem, że oczekiwał pan laurki dla działań swojego rządu. Wówczas Komisja Wenecka miałaby najwyższy szacunek o pańskiego ugrupowania.

  • Fabian(2016-03-11 17:20) Odpowiedz 30

    Waszczykowski ze strony Komisji oczekuje mediacji i w dalszym ciągu podważa jej bezstronność. Nie taka jest rola tego zespołu ekspertów. Stwierdza on czy rząd jakiegoś państwa postępuje zgodnie z normami europejskiego państwa prawa, czy też nie. Tutaj wnioski z oświadczenia Komisji są oczywiste i Waszczykowski powinien wykazać więcej pokory. Ale widocznie nie może tego pojąć, że CEL NIE UŚWIĘCA ŚRODKÓW. Na ministra się nie nadaje co było widać od dawna.

  • EU(2016-03-11 15:13) Odpowiedz 23

    Panie Waszczykowski , a kto mówił o wyroku ?Przecież Komisja Wenecka to nie sąd .Pan zwrócił się do KW o wydanie wyroku? Komisja Wenecka ,to dlaczego Pan chyba Pan nie wie ,że wydaje (bardzo ważną ) ale jedynie opinię. Polityczne rozwiązanie tego problemu nie powinno mieć miejsca, albo obowiązuje Konstytucja RP , albo trzeba ją zmienić po myśli PiS .w drodze większości 2/3 głosów w sejmie.Myślenie o politycznym rozwiązaniu jest handlem "coś za coś".

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama