Tematem pierwszego Finału WOŚP były choroby serca najmłodszych pacjentów. Na ten cel udało się zebrać ponad 1,5 mln dolarów (dokładnie 1 535 440,68). Pieniądze przeznaczono wówczas na zakup: kardiomonitorów, inkubatorów, defibrylatorów, pomp strzykawkowych, pulsoksymetrów, CPAP-ów, respiratorów.

"My jako Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zaczęliśmy grać tak naprawdę tylko po to, żeby kupić jedno urządzenie: sztuczne płuco-serce do Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Warszawie. Jest to takie urządzenie, bez którego żadna zaawansowana operacja kardiochirurgiczna nie może się odbywać" - powiedział PAP rzecznik WOŚP Krzysztof Dobies.

"Polscy kardiochirurdzy mieli wtedy problem - albo takie urządzenie dostaniemy, albo nie będziemy operować. To właśnie ten apel lekarzy był impulsem do pierwszego Finału WOŚP" - dodał.

Dobies podkreślił, że dzięki zebranym podczas pierwszego Finału funduszom udało się zakupić sprzęt do wszystkich klinik kardiochirurgii w Polsce.

Fundacja w ciągu 25 lat zebrała ponad 825 mln zł na wsparcie polskiej medycyny. Środki zebrane w corocznej zbiórce publicznej są przeznaczane na realizację celu danego Finału, czyli przede wszystkim na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych dla najmłodszych.

Dobies przyznał, że wybór celu, na jaki ma być przeznaczona zbiórka pieniędzy w danym roku, to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie musi podjąć Fundacja. "Decyzje podejmuje zarząd Fundacji, który musi zebrać wiedzę i wybrać tę dziedzinę medycyny, której będzie poświęcony kolejny Finał. Staramy się zawsze wybrać taką, która najbardziej potrzebuje wsparcia i pomocy" - powiedział rzecznik WOŚP.

Obecnie do najpilniejszych obszarów wymagających wsparcia zaliczył odziały neonatologiczne, które są celem tegorocznego 26. Finału, oraz geriatrię.

Dobies podkreślił, że geriatria (która w tym roku nie jest celem Finału), wciąż należy do "najbardziej zapomnianych i niedofinansowanych dziedzin medycyny". "My jako WOŚP w pewnym sensie uświadomiliśmy Polsce, że w ogóle istnieje coś takiego jak geriatria w polskich szpitalach" - powiedział Dobies.

Przypomniał, że dzięki WOŚP polskie oddziały geriatryczne mają nowy specjalistyczny sprzęt, a co za tym idzie "nową jakość leczenia i opieki nad pacjentami".

W każdym roku podczas finału akcji blisko 120 tysięcy wolontariuszy przez cały dzień zbiera pieniądze do puszek w wielu miastach w Polsce. Zbiórce towarzyszą liczne imprezy i koncerty. Fundację można wspierać również za pośrednictwem internetu, SMS-ów lub uczestnicząc w charytatywnych aukcjach.

Kolejny 26. Finał WOŚP odbędzie się 14 stycznia. W tym roku Fundacja będzie zbierała pieniądze na szpitale położnicze. Chce wyposażyć je w stanowiska do resuscytacji noworodków, nowoczesne inkubatory, aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddychania, pompy infuzyjne, specjalistyczne aparaty USG oraz pulsoksymetry.

W ubiegłorocznym Finale zebrano 105 mln 570 tys. 801 zł i 49 groszy. Pieniądze były przeznaczone na ratowanie życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom. (PAP)

autor: Karolina Kropiwiec