Poznań: Policjanci nie zastali „Hossa” w miejscu wskazanym w nakazie

17.02.2017, 16:12; Aktualizacja: 17.02.2017, 16:26
Policjanci, którzy mieli doprowadzić Arkadiusza Ł. ps. "Hoss" do aresztu śledczego, nie zastali go pod adresem wskazanym w nakazie wydanym przez sąd – podała w piątek policja. W czwartek sąd zdecydował, że podejrzany o wyłudzenia metodą na wnuczka ma trafić do aresztu.

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Reklama

Komentarze (2)

  • tak to widać (2017-02-17 17:09) Zgłoś naruszenie 00

    W takim przypadku / nie zastosowanie aresztu /,jaki miał miejsce w sądzie rejonowym , całość kosztów odnalezienia podejrzanego powinien/-a/ pokrywać pracownik tejże instytucji zwanej sądem . Gdyby istniała taka finansowa odpowiedzialność - przypadki podobne należałyby do sporadycznych . Przecież wg "naukowców" wszyscy są wg prawa równi - więc jest pytanie dlaczego inni za swoje przewinienia ponoszą konsekwencje - natomiast ci są b e z k a r n i .

    Odpowiedz
  • Zaraz ...(2017-02-18 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    ... to kto tu za kim miał chodzić ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama