Ze względu na intensywny wiatr ogień strawił już ponad 7 tys. hektarów lasów i pól. Doliczono się ok. 20 poszkodowanych – większość z powodu wdychania toksycznych oparów. Zniszczonych zostało ponad 100 budynków.
Sytuacja zmusiła lokalne władze do ewakuacji ok. 7 tys. domów i ośrodków wypoczynkowych. Turyści i mieszkańcy schronili się w ratuszach, szkołach wyższych i salach gimnastycznych. Ewakuacje miały miejsce głównie w okolicach Saint-Tropez oraz wiosek Le Mole i Grimaud. We wtorek prezydent Emmanuel Macron zapewniał, że choć pożar nie został jeszcze opanowany, to udało się uniknąć ofiar śmiertelnych. Ale już kilka godzin później okazało się, że zginęła co najmniej jedna osoba. Jej ciało odnaleziono w południowym departamencie Var w środę rano.