Polska się (trochę) przygotowuje do obrony. Jak wzmocniliśmy obronność przez ostatnie dwa lata?

wojsko polskie, polski żołnierz
wojsko polskie, polski żołnierzShutterstock
22 lutego 2024

Ryzyko ataku Rosji na Polskę w najbliższych latach jest realne, ale obecnie bardzo niewielkie. I co najważniejsze, spada, jeśli przygotowujemy się do obrony. Co więc zrobiliśmy przez ostatnie dwa lata, by wzmocnić zdolności obronne państwa polskiego?

Zacznijmy od pozytywów. Przede wszystkim w pierwszych miesiącach wojny wspomogliśmy Ukrainę znacznymi ilościami sprzętu, m.in. przekazaliśmy jej ok. 350 czołgów, nikt nie przekazał ich więcej. W ten sposób kupiliśmy sobie czas, bo dzięki temu Kijów mógł się bronić dłużej. O tym, czy skutecznie, tego jeszcze nie wiemy. Zwiększyliśmy także radykalnie wydatki na obronność – w 2023 r. było to już prawie 4 proc. PKB. Zastanawiać może tylko, że w 2022 r., już po inwazji, takiego zwiększenia nie było. Za to w 2024 r. wydatki będą znów rekordowo duże i mają znacznie przekroczyć 150 mld zł.

Pozostało 66% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.