Możliwa jest ponowna debata o przymusowych redukcjach zużycia gazu, jeżeli pięć państw będzie wnioskować o to do KE. Decyzja o redukcjach jest przyjmowana większością kwalifikowaną. Gdybyśmy zostali przegłosowani, to się do tego się nie zastosujemy - stwierdziła Anna Moskwa w czwartek.
Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa była w czwartek pytana w TVP InfO, czy Polska w jakimkolwiek stopniu będzie ograniczać zużycie gazu. Ministrowie krajów Unii Europejskiej odpowiedzialni za sprawy energii osiągnęli we wtorek porozumienie polityczne w sprawie zmniejszenia zapotrzebowania na gaz. Zakłada ono dobrowolne ograniczenie popytu na ten surowiec o 15 proc. przed zimą i w okresie zimowym.
- stwierdziła minister Moskwa.
Dodała, że "" - zaznaczyła.
Zaznaczyła, że "" - powiedziała Anna Moskwa.
Według niej jeżeli nie ma pewności, że państwo zrobiło wszystko, to nie ma podstawy moralnej, żeby o wsparcie inne państwa prosić.
Odniosła się również do tego, czy Polska poprze nowe uprawnienia Komisji Europejskiej, by o obszarze bezpieczeństwa gazowego w UE decydowała większość, a nie konsensus.
"" - zapewniła Anna Moskwa.
Dodała jednak, że jest też możliwość, którą to rozporządzenie zostawia; jeżeli pięć państw wnioskuje do komisji o przymusowe redukcje wtedy odbywa się ponowna debata na forum unijnym i większością kwalifikowaną jest przyjmowana decyzja o redukcjach. - podkreśliła.
" - zapowiedziała.
Moskwa pytana była również o to, jak została odebrana przez kraje europejskie niemiecka propozycja obowiązkowego dzielenia się gazem. Minister zwróciła uwagę, że Niemcy nie tylko siebie uzależniły od tego rosyjskiego gazu(...), ale też inne państwa.
" - powiedziała. (PAP)
autorka: Anna Bytniewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu