Król: Rząd się obraził. Jak kucharka

Marcin Król
Marcin KrólDGP / Wojciech Górski
7 czerwca 2016

Pomijam wszystkie czynniki zasadnicze: Trybunał Konstytucyjny czy przepisy dotyczące nieruchomości rolnych i wiele innych spraw. Niedawne przemówienie premier Beaty Szydło wskazywało jawnie na to, że rząd się obraził na opozycję, na media międzynarodowe, na instytucje Unii Europejskiej i jej poszczególnych przedstawicieli. Kiedyś matka w ramach treningu dobrego zachowania uczyła mnie, że „tylko kucharki się obrażają”. Trening okazał się skuteczny. Przez dziesięciolecia nikt mnie nie obraził, co najwyżej z osobą, która miała takie intencje, rozluźniałem stosunki, czasem do zera.


Każdy, kto jest przekonany o swojej wartości i godności, jest immunizowany na obrazę. Ten, kto jest niepewny – przeciwnie. Wszyscy nieustannie go obrażają, gdyż mówią o nim coś złego, a on nie jest pewien, czy to słuszne, czy niesłuszne. Nie mam zamiaru psychologizować, ale PiS lub Jarosław Kaczyński mają od lat skłonność do obrażania się. A jaka jest pierwsza i odruchowa reakcja obrażonego? Obrazić domniemanie obrażającego. Zupełnie tak jak w trakcie awantury, jaka następuje po stłuczce samochodów. Może przejść do rękoczynów, ale najczęściej kończy się na wymyślnych zniewagach formułowanych w niewymyślnym języku.

W imię zasady „ta zniewaga krwi wymaga” zginęło bardzo wielu wybitnych ludzi, jak chociażby Aleksander Puszkin. Jednak, można by sądzić, w demokracji tego rodzaju obraza jest niemożliwa, bo wszyscy jesteśmy równymi obywatelami, a kucharek dawnego typu już nie ma. Nic bardziej mylnego. Obrażanie przeciwnika odbywa się wszędzie, czasem, jak obecnie w Stanach Zjednoczonych, sięga granic przedtem nieznanych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.