Europejski fundusz na rzecz inwestycji jest gotowy do tego, by ruszyć jesienią. Przedstawiciele Komisji Europejskiej i Europejski Bank Inwestycyjny podpisali dziś dokumenty, które stanowią podstawę działalności nowego instrumentu.
Ma on pobudzić inwestycje w Europie o wartości ponad 300 miliardów euro. Jego podstawą jest pula pieniędzy o wartości 21 miliardów euro z unijnego budżetu i Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Poszczególne państwa członkowskie będą brać udział w finansowaniu nowych projektów za pośrednictwem swoich banków rozwojowych. Taki udział zadeklarowało już kilka krajów - w tym m.in. Niemcy, Francja, Włochy czy Polska.
- Kronika prób zjednoczenia, czyli ćwierć wieku integracji
- KE wypłaciła Ukrainie 600 milionów euro. To pierwsza transza pomocy
- Szydło o imigrantach: Najpierw pamiętajmy o Polakach, którzy chcą wrócić do kraju
- UE: Brak ostatecznych uzgodnień w sprawie programu dot. uchodźców
- Merkel: Nie będzie ścięcia długów Grecji
- Szydło: Rząd PiS zapewni rolnikom równe traktowanie w UE
Wiceszef Komisji ds. inwestycji Jyrki Katainen podkreśla, że głównym celem funduszu jest wypełnienie luki inwestycyjnej i tworzenie nowych miejsc pracy w Europie.
- Wiele innych elementów naszej gospodarki jest dziś we względnie dobrym stanie, albo już na poziomie z roku 2007, ale wciąż brakuje nam inwestycji, dlatego chcemy się właśnie na nich skupić - powiedział Katainen.
Podpisane dziś dokumenty dotyczą m.in. roli krajowych banków promocyjnych, powołania członków Rady Zarządzającej funduszu, czy utworzenia Europejskiego Centrum Doradztwa Inwestycyjnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu