Za nowelizacją ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych dotyczącą m.in. tej kwestii głosowało 261 posłów, przeciw było 152, zaś 18 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Wcześniej większości nie uzyskał zgłoszony w drugim czytaniu wniosek PO o odrzucenie tych zmian. "Jest to ciąg dalszy tej skandalicznej ustawy o IPN, która weszła w życie 1 marca. (...) Jest to narzędzie do masowego składania pozwów w oparciu o przepisy, które już dziś krytykujecie" - mówił do posłów PiS Michał Szczerba (PO) uzasadniając ten wniosek. Stanowisko PO poparła Nowoczesna.

"Co jest złego w obronie, co jest złego w walce o dobre imię Rzeczypospolitej Polskiej?" - pytał natomiast posłów PO i N Paweł Grabowski (Kukiz'15).

Reklama

Propozycje zmiany tej ustawy złożył klub PiS, prace nad nimi sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka rozpoczęła na początku lutego. Podczas prac legislacyjnych w Sejmie zapisy ulegały modyfikacjom.

Reklama

Zgodnie z przyjętymi w czwartek przepisami "nie pobiera się opłat od pozwu o ochronę dóbr osobistych, gdy sprawa dotyczy patriotycznych tradycji zmagań Narodu Polskiego z okupantami, nazizmem i komunizmem, wniesionego przez kombatanta (...) lub jego zstępnego, a także osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, których statutowym celem jest ochrona patriotycznych tradycji zmagań Narodu Polskiego z okupantami, nazizmem i komunizmem".

Ponadto, "nie pobiera się opłat od pozwu o roszczenie majątkowe z tytułu zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennej lub zbrodni agresji". Kolejny artykuł mówi zaś, że "nie pobiera się opłat od pozwu o ochronę dobrego imienia RP lub Narodu Polskiego", o którym mowa w ostatniej nowelizacji ustawy o IPN.

Zgodnie zaś z obowiązująca od 1 marca nowelizacją ustawy o IPN do ochrony dobrego imienia RP i narodu polskiego odpowiednie zastosowanie mają przepisy ustawy Kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych. "Powództwo o ochronę dobrego imienia RP lub Narodu Polskiego może wytoczyć organizacja pozarządowa w zakresie swoich zadań statutowych. Odszkodowanie lub zadośćuczynienie przysługują Skarbowi Państwa" - głoszą te przepisy o IPN. Dodano w nich, że "powództwo o ochronę dobrego imienia RP lub Narodu Polskiego może wytoczyć również Instytut Pamięci Narodowej, w sprawach tych IPN ma zdolność sądową".

Jak mówił w poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, modyfikacje wprowadzone na etapie prac komisji zmierzają we właściwym kierunku i uwzględniają to, "co się wydarzyło w międzyczasie, czyli fakt uchwalenia i wejścia w życie nowelizacji ustawy o IPN".

Autorzy nowelizacji wskazywali w jej uzasadnieniu, że "zwolnienie wskazanych podmiotów z opłaty sądowej od pozwu w opisanych przypadkach z całą pewnością przyczyni się do ułatwienia im dochodzenia swych uzasadnionych roszczeń". "Jest to również istotne, gdy weźmie się pod uwagę skalę różnego rodzaju nieprawdziwych i krzywdzących wypowiedzi, jakie padają w przestrzeni medialnej, jak choćby te na temat niemieckich obozów koncentracyjnych, jakie funkcjonowały podczas II wojny światowej" - podkreślono.

"Obecnie takie powództwa są objęte ogólną zasadą, zgodnie z którą opłata od ich skutecznego wniesienia wynosi 5 proc. wartości przedmiotu sporu, co dla wielu kombatantów, ich zstępnych, czy organizacji, których statutowym celem jest ochrona wizerunku Rzeczpospolitej Polskiej, Narodu Polskiego lub patriotycznych tradycji zmagań Narodu Polskiego z okupantami, nazizmem i komunizmem, jest często skuteczną barierą uniemożlwiającą dochodzenie swych praw" - napisano w tym uzasadnieniu.