- Że niby Grecy są sami sobie winni? To śmieszne. Gdyby nie było euro, o naszej recesji nikt by już nie pamiętał - mówi w wywiadzie dla DGP Janis Warufakis ekonomista i były minister finansów Grecji.
Grecja od ponad 8 lat znajduje się na gospodarczym dnie. Oficjalna wersja wydarzeń jest taka, że sami jesteście sobie winni. Zgadza się pan?
Absolutnie nie. Winne jest euro. Gdybyśmy nie przyjęli euro i tak jak pański kraj pozostali poza unią walutową, nie zadawałby pan tego pytania, nie byłoby w ogóle tej rozmowy.