Partia - jak wyjaśniał w rozmowie z RDC Ikonowicz - będzie broniła praw obywateli. "Będzie to lewicowa formacja, która wyrasta z doświadczeń Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej i walki z ludzką krzywdą" - dodaje.

Większość członków partii Ikonowicza stanowić będą bezpartyjni ludzie pracy - m.in. byli policjanci, sprzedawczynie, kasjerki i ochroniarze. "Nie będzie to więc próba znalezienia nowego miejsca dla byłych działaczy partyjnych, ale prawdziwy ruch oburzonych" - zapewnia Ikonowicz.

On sam będzie twarzą nowej partii, ale nie będzie mógł nigdzie kandydować. Został bowiem prawomocnie skazany za blokadę eksmisji jednego z lokatorów, których bronił.