statystyki

Parlament Europejski czeka przemeblowanie

autor: Łukasz Grajewski18.12.2018, 07:00; Aktualizacja: 18.12.2018, 09:10
Proeuropejskie akcenty podczas konwencji partii rządzącej mogą sugerować, że PiS widzi się raczej w gronie europejskiego mainstreamu niż wśród antyunijnych outsiderów.

Proeuropejskie akcenty podczas konwencji partii rządzącej mogą sugerować, że PiS widzi się raczej w gronie europejskiego mainstreamu niż wśród antyunijnych outsiderów.źródło: ShutterStock

Po przyszłorocznych wyborach do PE grupy socjaldemokratów i chadeków utracą większość. Z powodu brexitu dwie eurosceptyczne frakcje czeka prawdopodobnie rozpad.

Od pierwszych wyborów do Parlamentu Europejskiego w 1979 r. większość głosów zdobywały łącznie dwie frakcje: Europejska Partia Ludowa (EPL), która zrzesza partie konserwatywne i centrowe, oraz Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów (S&D), który łączy partie socjaldemokratyczne.

EPL i S&D spaja podobna wizja integracji europejskiej. W kwestiach polityki unijnej obie grupy często przyjmują wspólne stanowisko. Po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 26 maja 2019 r., ten nieformalny sojusz czeka jednak znaczne osłabienie – wynika z badania Poll of Polls, austriackiej inicjatywy, która na podstawie poparcia partii w krajach UE oblicza szacunkowe poparcie dla frakcji w PE.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • rzygać się chce tą UE(2018-12-18 14:36) Zgłoś naruszenie 10

    Po co my to utrzymujemy? Żeby UE udawała demokrację? Przecież to nie jest parlament. Oni nie stanowią praw. Oni tylko pobierają diety.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie