"W ocenie Stowarzyszenie koniecznym jest przede wszystkim wyjaśnienie i ponowne przeanalizowanie skutków ustaw tzw. frankowych, gdyż informacje przekazane przez KNF o sposobie tworzenia dokumentu pt. +Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki Wpływ na instytucje kredytowe+ są sprzeczne ze sobą i wskazują na brak rzetelności w trakcie wykonywania tej analizy" - głosi pismo.

W piśmie do nowego szefa KNF SBB pisze też m.in., że "dotychczasowe relacje na linii obywatele - nadzór finansowy nie należały do udanych". "Stowarzyszenie nie uzyskało odpowiedzi na zdecydowana większość pytań, które kierowało do Nadzoru w trybie zapytania o dostęp do informacji publicznej" - zaznacza SBB w piśmie, podpisanym przez prezesa Arkadiusza Szcześniaka.

W piśmie SBB pisze także, że "oczekuje nowego rozdziału w relacjach nadzór-obywatele". "Liczymy na lepsza jakość współpracy z podmiotami reprezentującymi indywidualnych uczestników rynku finansowego, w którym brane będą pod uwagę także interesy konsumentów przy podejmowaniu decyzji regulacyjnych przez nowego przewodniczącego KNF" - czytamy.

Premier Mateusz Morawiecki powołał w piątek Jacka Jastrzębskiego na przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego.