Ekspert wojskowy: Mając wyrzutnie HIMARS, siły ukraińskie mogłyby atakować cele na Krymie

Wyrzutnia artylerii rakietowej HIMARS
Wyrzutnia artylerii rakietowej HIMARSShutterStock
29 maja 2022

Jeśli Ukraina otrzyma amerykańskie wyrzutnie HIMARS, może to radykalnie zmienić sytuację na froncie, ponieważ będziemy wówczas w stanie atakować m.in. cele na Krymie okupowanym przez Rosję - ocenił w niedzielę na antenie Radia NW ukraiński ekspert wojskowy pułkownik Serhij Hrabski.

Wojskowy wyjaśnił, że systemy rakietowe HIMARS działają w dwóch modułach - pierwszy z nich pozwala razić obiekty oddalone o 25-30 km, natomiast drugi umożliwia wystrzeliwanie pocisków nawet na odległość 300 km.

"Mniej zaawansowany moduł również jest istotny, bowiem posiadanie takiej broni oznacza zdolność do zadawania przeciwnikowi bardzo poważnych strat" - podkreślił Hrabski.

W jego ocenie, kluczowe znaczenie ma jednak drugi z komponentów systemu. "W naszym zasięgu znajdą się cele na Krymie, z których wróg przeprowadza ataki rakietowe na terytorium Ukrainy. Sytuacja zmieni się zasadniczo, ponieważ będziemy mogli (...) niszczyć z daleka strefy zaopatrzenia, konwoje, magazyny i punkty dowodzenia" - ocenił ekspert.

Według rozmówcy Radia NW zapowiedź dostaw systemów HIMARS na Ukrainę wywołała "histeryczną reakcję" na Kremlu. "Nawet rosyjscy propagandyści dyszeli z wściekłości, gdy mówili, że taka broń wkrótce trafi do naszego kraju" - podkreślił Hrabski.

Wcześniej, w piątek, "New York Times" poinformował, że prezydent USA Joe Biden zatwierdził przekazanie Ukrainie systemów rakietowych dalekiego zasięgu, a oficjalna decyzja w tej sprawie ma zostać ogłoszona w nadchodzącym tygodniu. Według źródeł dziennika Waszyngton w pierwszej kolejności udostępni Kijowowi wyrzutnie typu M31 GMLRS, ale jest również możliwe, że w kolejnym pakiecie uzbrojenia znajdą się lekkie wieloprowadnicowe systemy rakietowe HIMARS, o które apeluje strona ukraińska.

Rzecznik Pentagonu John Kirby nie potwierdził doniesień "New York Timesa".

Hrabski uczestniczył m.in. w misji OBWE w Kosowie, a także misji szkoleniowej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Iraku. W 2010 roku wojskowy został nagrodzony Medalem NATO za Chwalebną Służbę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.