Po wygranych wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość podjęło się przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości. Reforma ta budzi jednak bardzo duże wątpliwości, które co raz częściej swoim zasięgiem wykraczają poza polska scenę polityczną i stają się przedmiotem dyskusji o zasięgu europejskim. (Mateusz Frydrychowicz, lat 16)
Jednym z pierwszych a zarazem kontrowersyjnych projektów ustaw rządu Prawa i Sprawiedliwości było nowe-stare rozwiązanie – polegające połączeniu funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Taką samą receptę na uzdrowienie prokuratury zastosowano za poprzednich rządów PiS, kiedy urząd premiera sprawowali Kazimierz Marcinkiewicz, a następnie Jarosław Kaczyński. Jesteśmy zatem świadkami swoistego powrotu do przeszłości z lat 2005-2007, kiedy to koalicja pod przewodnictwem Prawa i Sprawiedliwości była u władzy. Zmiana tych rozwiązań stała się jedną z pierwszych reform Sejmu VI kadencji, w czasie której większość parlamentarną miała koalicja PO - PSL.
Zaproponowana przez Prawo i Sprawiedliwość reforma dotycząca zwierzchnictwa nad poczynaniami prokuratorów nie spotkała się z powszechnym aplauzem. Przy jej ocenie Polacy podzielili się mniej więcej po połowie. Jedni uważają to za złe rozwiązanie, mówiąc że ład ustanowiony przez Platformę Obywatelską był o tyle dobry, że zapewniał urzędowi prokuratorskiemu niezależność. Połączenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego może - w ocenie tej części społeczeństwa - pogorszyć sytuację Polski na arenie międzynarodowej poprzez wikłanie prokuratorów w bieżącą politykę. Drugą część obywateli i komentatorów zaaprobowała to rozwiązanie uznając je za koniec samowoli i braku rzetelnego nadzoru nad prokuraturą i prowadzonymi przez nią śledztwami.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)