Lizbona II batem na bankrutów

Czym grozi otwarcie rokowań nad Lizboną
Czym grozi otwarcie rokowań nad LizbonąDGP
27 października 2010

BERLIN PRECYZUJE stanowisko na jutrzejszy szczyt Unii Europejskiej. Poprze postulaty Hermana Van Rompuya dotyczące zasad dyscypliny budżetowej, ale tylko w pakiecie z renegocjowaniem traktatu lizbońskiego

Coraz więcej wiadomo na temat motywów Berlina, który razem z Francją dąży do renegocjowania traktatu lizbońskiego. Niemcy chcą ustalenia zasad, na których będą kredytowani unijni bankruci tacy jak Grecja. Wczoraj z urzędu kanclerskiego wypłynęła kolejna porcja informacji, jak zmiany z unijnym traktacie miałyby wyglądać.

Stanowisko Niemiec to efekt konsultacji we francuskim kurorcie Deauville. Niemcy zrezygnowały z popierania automatycznych sankcji, bo nie podobały się one Nicolasowi Sarkozy'emu, który nie ma zamiaru zmuszać swoich obywateli do zbyt gwałtownego zaciskania pasa. Merkel otrzymała w zamian poparcie Francuzów dla traktatowego określenia zasad pomocy dla państw strefy euro znajdujących się na skraju bankructwa. W uproszczeniu chodzi o to, by pieniądze na kraj taki jak Grecja nie były nisko oprocentowaną lub wręcz bezzwrotną pożyczką.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.