Kruszewska poinformowała w czwartek PAP, że w piątek minister Konstanty Radziwiłł wystąpi do właściwych ministerstw, samorządów zawodów medycznych, przedstawicieli strony społecznej (związków zawodowych i organizacji pracodawców), a także podmiotów kształcących lekarzy o wskazanie przedstawicieli, którzy wezmą udział w pracach zespołu.

"Mamy nadzieję, że do prac zespołu włączą się także przedstawiciele lekarzy-rezydentów" – dodała rzeczniczka.

Wskazała, że głównym celem prac zespołu będzie przygotowanie rozwiązań i analiz dotyczących wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB. Zespół będzie też wypracowywał rozwiązania dotyczące zmian w kształceniu kadr medycznych, a także regulacji ws. wynagrodzeń dla pracowników wykonujących zawody medyczne, w tym dla rezydentów. Zespół ma zakończyć prace do 15 grudnia.

Protestujący rezydenci spotkali się w środę z premier Szydło. Rozmowy nie przyniosły przełomu. Po spotkaniu lekarze wznowili protest głodowy, zawieszony tego dnia rano na czas rozmów z szefową rządu. W czwartek protestujący złożyli w KPRM list do premier, informujący o odmowie udziału we wspólnym zespole, który miałby wypracować rozwiązania w służbie zdrowia.

W czwartek, na wniosek klubu PO, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przedstawił w Sejmie informację na temat protestu głodowego rezydentów. Szef MZ apelował do lekarzy, by skończyli strajk i wraz z rządem usiedli do pracy nad poprawą sytuacji w służbie zdrowia.

Od 2 października ok. 20 lekarzy rezydentów prowadzi głodówkę w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. (PAP)

autor: Olga Zakolska

edytor: Anna Małecka