Ludność nie będzie rosła w nieskończoność

poszukiwanie list gończy ludzie
shutterstock
28 czerwca 2023

Dzietność na świecie zmalała z 5 urodzeń na kobietę w 1950 r. do 2,3 w 2021 r. W niektórych państwach, gdzie wskaźnik spadł poniżej gwarantującego prostą zastępowalność pokoleń, liczba ludności nie maleje dzięki migracji. 

Jak piszą autorzy raportu „The problem with ‘too few’” z Funduszu Ludnościowego ONZ, „w ciągu najbliższych kilku dekad migracja stanie się jedynym motorem wzrostu liczby ludności w krajach o wysokim dochodzie”. Jedynym regionem, w którym do 2050 r. spodziewany jest spadek liczby ludności, jest Europa, której populacja skurczy się o 7 proc. Poza nią ludność będzie rosła, ale nie w nieskończoność, a szczyt przypadnie ok. 2100 r.

Jeszcze w 2010 r. było 98 państw i terytoriów o współczynniku dzietności poniżej 2,1, w którym nie ma zastępowalności pokoleń. Do 2021 r. ta liczba wzrosła do 124, czyli dotyczy ponad połowy krajów. 15 największych gospodarek spadło poniżej stopy zastępowalności. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami uważa, że stabilizacja liczby ludności globu powinna nastąpić już ok. 2050 r. – Do tego czasu największym wyzwaniem będzie to, czy wyścig między zmianami demograficznymi a klimatycznymi wygrają te ostatnie. Jeśli zmiana klimatu wyprzedzi spadek dzietności, w Afryce i Azji zrobi się za mało miejsca dla dotychczasowych mieszkańców, co napędzi procesy migracyjne – mówi profesor. Problemy demograficzne przekładają się na rynek pracy. Pomóc może rozwój technologii.

Pozostało 39% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.