W piątek Sejm przegłosował ustawę, która uporządkuje prawne funkcjonowanie rodzinnych ogródków działkowych (ROD). Demontuje ona faktyczny monopol Polskiego Związku Działkowców (PZD), który w zeszłym roku zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. W rozmowach z nami parlamentarzyści przyznają – to, że udało się dojść do porozumienia z działkowcami, należy uznać za sukces. Najgorszym wrogiem jest teraz czas.

Na wypracowanie i przyjęcie nowych rozwiązań trybunał dał parlamentarzystom czas do 21 stycznia 2014 r. Zostało więc zaledwie 56 dni do upłynięcia tego terminu.

Teraz przepisami, które koalicja rządowa przez ostatnie miesiące uzgadniała ze środowiskiem działkowców, zajmie się Senat. Najbliższe posiedzenie zaplanowane jest na 4 i 5 grudnia.

– Liczymy na to, że Senat zajmie się projektem jak najszybciej – mówi poseł Piotr Zgorzelski z PSL. Jeszcze wczoraj na stronie internetowej wyższej izby parlamentu ustawa o ROD-ach nie była jednak uwzględniona w porządku obrad.

W rozmowie z nami senator PO Andrzej Owczarek przyznaje, że trudno przewidzieć, jaki będzie efekt rozpatrzenia ustawy. Zapewnia jednak, że senatorowie zdają sobie sprawę z tego, że odpowiednie regulacje trzeba przyjąć jak najszybciej.

– Nie spodziewam się rewolucyjnych poprawek. W interesie nas wszystkich jest to, by tę sprawę zakończyć – mówi senator Owczarek.

Działkowcy podkreślają, że jeśli wszystkie instytucje zaangażowane w proces legislacyjny (a więc Sejm – o ile pojawią się poprawki Senatu – a następnie prezydent, który ustawę musi podpisać) będą się kurczowo trzymać ustawowych terminów, zmiany wejdą w życie później niż 21 stycznia. A to mogłoby spowodować chaos organizacyjny w ROD-ach.

Zmiany w prawie dotyczące działkowców to efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niezgodne z konstytucją 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, m.in. obowiązek przynależności działkowców do PZD. Zmiany przewidują, że w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy zarządy ogrodów będą musiały obowiązkowo zwołać zebranie wszystkich działkowców, by zdecydować, czy chcą pozostać w ogólnopolskim stowarzyszeniu, w jakie przekształci się PZD, czy będą chcieli się od niego odłączyć.

Projekt nie uwzględnia na razie skomplikowanej kwestii uwłaszczenia działkowców. Sprawa zostanie uregulowana w późniejszym terminie, w odrębnej ustawie.

Etap legislacyjny

Ustawa skierowana do Senatu