Świat stoi dziś w obliczu gwałtownych przemian. Wojny celne, rosnący protekcjonizm, zrywane łańcuchy dostaw i zamykane granice przypominają, że globalizacja nie jest dana raz na zawsze. Jednocześnie rewolucja technologiczna – napędzana przez sztuczną inteligencję, automatyzację i transformację energetyczną – tworzy nowe możliwości, ale i potężne napięcia społeczne, szczególnie na rynku pracy. Do tego dochodzą rosnące wyzwania w zakresie bezpieczeństwa: ekonomicznego, cyfrowego, militarnego i społecznego. W tym dynamicznym, niepewnym środowisku polska przedsiębiorczość nie może stać z boku.
XI edycja projektu „Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości” stawia pytanie: jak budować odporność i siłę polskiego biznesu w świecie zmian? Nie szukamy łatwych odpowiedzi, unikamy ogólników. Wspólnie z przedsiębiorcami, ekonomistami, ekspertami, liderami branż i przedstawicielami instytucji państwowych szukamy rozwiązań realnych i skutecznych.
Tegoroczna edycja, jak co roku, opiera się na kilku filarach: działaniach redakcyjnych Dziennika Gazety Prawnej (specjalne wydania, debaty, wywiady, analizy), organizacji wydarzeń eksperckich (paneli otwartych i zamkniętych), a także na organizacji uroczystej gali finałowej. Oddamy głos polskim przedsiębiorcom – to oni najlepiej wiedzą, co dziś blokuje rozwój, co daje nadzieję, a gdzie czai się zagrożenie.
Pod lupę weźmiemy m.in. konsekwencje wojny handlowej między USA a Chinami, napięć w Europie, a także rozpad wspólnego rynku. Porozmawiamy o tym, jak przygotować rynek pracy na automatyzację i niedobory kadrowe. Zastanowimy się, czy Polska może stać się beneficjentem nowej mapy globalnych inwestycji. Poruszymy także temat odpowiedzialności firm w czasach zagrożeń – od roli prywatnego sektora w systemie bezpieczeństwa po rozwój odporności cyfrowej.
„Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości” to nie tylko tytuł projektu – to nasza diagnoza i przekonanie. Dobra kondycja polskich firm, przewidywalne prawo, rozsądne regulacje, dostęp do kapitału i ludzi – to wszystko składa się na bezpieczeństwo i dobrobyt kraju. A o to warto się bić. I rozmawiać – szczerze, otwarcie, rzeczowo.
