Fundacja rodzinna to stosunkowo nowe rozwiązanie w polskim systemie prawnym, które pozwala uniknąć rozdrobnienia majątku po śmierci właściciela. Choć kojarzona z wielkimi fortunami, jest dostępna dla każdego, kto dysponuje kapitałem startowym wynoszącym minimum 100 tys. zł w gotówce lub aktywach, np. udziałach w spółce i chce, by służył on rodzinie przez lata.

Majątek dla pokoleń, w tle podatki

– Fundacja jest dobrym rozwiązaniem dla każdego, kto planuje zorganizować sukcesję i ma pomysł na gromadzenie oraz pomnażanie majątku. Dzięki niej dorobek życia nie jest dzielony, lecz pracuje na rzecz kolejnych pokoleń – wyjaśnia Anna Szmigiera-Wyrzykowska.

Akt założycielski, czyli oświadczenie o ustanowieniu fundacji rodzinnej, a także ustalenie jej statutu, muszą mieć formę aktu notarialnego. Statut, jak podkreśla Anna Szmigiera-Wyrzykowska, jest sercem fundacji. Powinien być dobrze przemyślany, to w nim fundator określa zasady. Warto skonsultować jego kształt także z doradcą podatkowym. Anna Szmigiera-Wyrzykowska przestrzega jednocześnie przed traktowaniem fundacji wyłącznie jako instrumentu optymalizacji podatkowej. To decyzja na lata, która wymaga strategicznego podejścia. Co ciekawe, przepisy pozwalają na dużą elastyczność, wypłata świadczeń dla beneficjentów może być uzależniona np. od ustanowienia przez nich rozdzielności majątkowej w małżeństwie, a nawet od ich postawy moralnej czy braku konfliktów z prawem.

Kontrola nad majątkiem

Anna Szmigiera-Wyrzykowska wyjaśnia, że ustanowienie fundacji rodzinnej nie oznacza wyzbycia się kontroli nad majątkiem.

– Zazwyczaj fundator pozostawia sobie, przynajmniej do czasu śmierci, decydujący wpływ na nią, tak by móc w razie czego zmienić jej statut, skład organów fundacji – dodaje. W rozmowie w studiu DGP zostały poruszone również ważne kwestie formalne, począwszy od wizyty u notariusza, przez koszty obsługi, aż po różnice między fundacją a testamentem czy darowizną. Była też mowa o tym, co dzieje się z majątkiem wniesionym do fundacji rodzinnej, po śmierci fundatora.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.