Na co zwracać uwagę w regulaminach sklepów internetowych? Czym są praktyki dark patterns oraz czy do odstąpienia od umowy zawartej na odległość faktycznie potrzebny jest specjalny formularz? Na te pytania w Studiu DGP odpowiada r. pr. Justyna Karolina Mikołajek-Furmańska z Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.
Choć toczące się latami spory frankowe to tylko niewielki wycinek obszaru praw konsumenta, to – w opinii naszej rozmówczyni - miały one niebagatelny wpływ na wzmocnienie ochrony konsumentów oraz praktykę sądów. Głośno zaczęło być w szczególności o klauzulach abuzywnych, czyli zapisach, które rażąco naruszają interesy konsumenta i nie były z nim indywidualnie negocjowane. A te przecież pojawić mogą się w każdej umowie.
Prawa konsumenta: drobnym drukiem i za szybko
Jak podkreśla mec. Justyna Karolina Mikołajek-Furmańska, choć polskie przepisy dobrze chronią konsumentów, a ci mają stosunkowo dużą świadomość swoich praw, to diabeł tkwi w szczegółach. – W praktyce nie chce nam się czytać pisanych drobnym drukiem regulaminów, rzadko sprawdzamy etykiety produktów. Machamy ręką na udzieloną nam niepełną informację, bo chcemy załatwić coś szybko. Sprzedawca czy usługodawca w stacjonarnym punkcie sprzedaży często też nie ma dla nas wystarczającej ilości czasu, a my wstydzimy się zadać mu pytania – wskazuje nasza rozmówczyni.
Na jakie klauzule w umowach usług uważać w szczególności? Przykładem mogą być zapisy o jednostronnej zmianie ceny bez prawa do wypowiedzenia umowy, rażąco wysokie kary za rezygnację oraz wyłączanie odpowiedzialności sprzedawcy za wady towaru. Jeśli chcemy doedukować się w tym zakresie, warto sięgnąć po bazę klauzul niedozwolonych publikowaną na stronie internetowej prezesa UOKiK.
Dark patterns: utrudnienia i presja
Coraz popularniejsze stają się także nieuczciwe praktyki projektowania stron i aplikacji, tzw. dark patterns. Jak wskazuje mec. Mikołajek-Furmańska, chodzi np. o trudność w rezygnacji z usługi - o ile zapisanie się do subskrypcji jest proste, o tyle przycisk „rezygnuj” jest często ukryty. Nierzadko na konsumentach odwiedzających daną stronę wywierana jest też sztuczna presja poprzez komunikaty wskazujące, że produkt, który oglądają, zaraz się wyprzeda albo że do koszyka dodało go już 10 osób.
W kwestii reklamacji i niezgodności towaru z umową prawa konsumenta są takie same, niezależnie od tego, czy kupujemy towar stacjonarnie, czy zawieramy umowę na odległość. - Ale przy zakupach online dochodzi jeden dodatkowy, bardzo silny instrument: prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny – podkreśla mec. Mikołajek-Furmańska.
Co istotne, taki zamiar wcale nie musi wyrażony na specjalnie przygotowanym do tego formularzu. - Wymaganie specjalnego formularza jest już nagięciem przepisów. Kluczem jest to, by wola odstąpienia od umowy została jasno wyartykułowana. Wystarczającą formułą jest już napisanie wiadomości email na adres przeznaczony do kontaktu u sprzedawcy – wskazuje.
Rozmowa odbyła się w ramach współpracy DGP z Okręgową Izbą Radców Prawnych w Warszawie. Radca prawny jest w stanie pomoc przy każdym problemie prawnym, również z zakresu praw konsumenta.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu