« Powrót do artykułu

Dopalacze nastroju: Po co nam pigułki na każdą dolegliwość?

O tym, po co nam pigułki na każdą dolegliwość i czy szczęście musi być łatwe do przełknięcia. Nie radzimy sobie w pracy, nie wyrabiamy się w domu. Irytuje nas szefowa lub prezes, teściowa, sąsiadka. Mąż lub żona. I wtedy pojawia się ona. Pigułka na wszystko. Nasze wybawienie. Ma nas ukoić oraz uspokoić.

senior leki lekarstwa

żródło: ShutterStock

Pigułki stosujemy nie tylko na złe samopoczucie, lecz także na skutki uboczne pojawiające się po wcześniejszych pigułkach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!