« Powrót do artykułu

Cameron przekonuje: W sprawie Syrii musimy porozumieć się z Putinem

W sprawie Syrii musimy porozumieć się z Putinem - przekonuje brytyjski premier David Cameron. I jak zauważają brytyjscy komentatorzy, wyraźnie łagodzi ton wobec Moskwy. Jego zdaniem, współdziałanie z Rosją pozwoli na zakończenie wojny domowej i ułatwi pokonanie Państwa Islamskiego. Okazja do rozmów nadarza się podczas szczytu G20 w Turcji.

Cameron i Putin

autor: YURI KOCHETKOVżródło: PAP/EPA

Cameron i Putin rozmawiają o Syrii

statystyki

Komentarze (4)

  • KALIF(2015-11-16 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Putin nie walczy z Państwem Islamskim. W jego interesie nie jest wspieranie Zachodu
    Putin cały czas realizuje swoją strategię, ogrywa Zachód, mami świat. A poprawny politycznie Zachód udaje, że nie widzi jaką strategię realizuje Kreml. Zachód nie chce obnażać faktu, że nie ma żadnego pomysłu na rozwiązanie problemów. Warto przypomnieć, że w sprawie syryjskiej Putin już raz ograł Obamę. Gdy Asad użył broni chemicznej przeciwko obywatelom, Stany Zjednoczone mówiły, że konieczna jest interwencja w tym kraju. Przez chwilę było blisko do tej interwencji. I wtedy do gry wszedł Putin, który był przecież potem nawet kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla. Prezydent Rosji wyszedł i powiedział, że skłonił Asada do tego, że się rozbroi.Niemal natychmiast okazało się, że diabeł tkwi w szczegółach. Oczywiste było, że likwidacja arsenału broni chemicznej to nie jest sprawa dni, czy tygodni. Tego nie da się zrobić z dnia na dzień. Dziś widać, że możliwości kontroli tego, co działo się w Syrii, były fikcją. Obecnie Władimir Putin zaczął grać drugą część tego samego spektaklu. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że PUTIN” nie walczy z Państwem Islamskim Putin stanął po stronie Asada, sprawił, że w Syrii piekło rozpętało się jeszcze mocniej. W związku z tymi działaniami należy oczekiwać jeszcze większej emigracji.

    Odpowiedz
  • A to ci interes zrobił stryjek.(2015-11-16 12:35) Zgłoś naruszenie 00

    Chcieli odwojować obszar śródziemnomorza i Bliskiego Wschodu, tymczasem narobili bajzlu w Europie i umocnili Rosję na Bl. Wschodzie. A jak to się stało, że dzicz islamska nie atakuje Izraela? To cud, panie.

    Odpowiedz
  • Jadwiga(2015-11-16 14:20) Zgłoś naruszenie 00

    kalif - płacą ci za trolla? Wybij sobie z głowy, żadnego kalifatu w Polsce nie będzie

    Odpowiedz
  • KALIF(2015-11-16 13:26) Zgłoś naruszenie 00

    Pozytywna reakcja świata zachodniego, naiwnie wierzącego w „dobrą Rosję, może być bardzo groźna, bo chyba nigdzie, poza wąskimi kręgami zdroworozsądkowej prawicy konserwatywnej, nie pojawi się myśl, że słowa te wypowiedzieli przywódcy największej terrorystycznej organizacji świata, posiadającej swoje państwo i wyposażonej w broń atomową.
    Rosja, podobnie jak Państwo Islamskie terroryzuje, zabija nieposłusznych obywateli swojego kraju i terroryzuje kraje sąsiednie. Napada na nie, zabiera nie swoją ziemię, rozszerza aneksję, niesie śmierć.sja narzuca się ze swoją pomocą w Syrii niemal błagając, aby świat zachodni przyjął tę pomoc. Z przyczyn bardzo prozaicznych. Przyjęcie tej pomocy oznacza jednocześnie usankcjonowanie zdobyczy na Ukrainie i w Gruzji. Embarga nałożone na Rosję przestają mieć sens, wszak sojusznika się nie karze. To tak jak z udziałem w wojnie z Hitlerem; USA i Wielka Brytania ochoczo zezwoliły Stalinowi na zagarnięcie połowy Polski, którą Stalin wcześniej otrzymał w wyniku sojuszu z Hitlerem właśnie. Putin chce powtórzyć ten manewr. Czy Zachód widzi to? Absolutnie nie! Zwłaszcza Berlin i Paryż są zaślepione i zwyczajnie głupie. Obie stolice otwarcie i wprost mówią o konieczności włączenia Rosji do wspólnej akcji w Syrii, do wojny z terrorem. Chodzi o biznes. As usual. Ma dość pieniędzy, aby kupić całe tuziny zblazowanych aktorów, sportowców i byłych głów państw. Pożytecznych idiotów nie musi kupować; dlatego nazywa się ich pożytecznymi idiotami
    Rosja Putina, podobnie jak wcześniej Związek Sowiecki, współpracuje z islamskimi organizacjami terrorystycznymi. Destabilizuje to kontynent, rozmiękcza go politycznie i umożliwia Rosji „podanie przyjaznej dłoni”.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!