« Powrót do artykułu

Życie z mężem za kratami. Partycja Dudała: Kocham Adama i niczego nie żałuję

Nie zostawia się najbliższego człowieka dlatego, że wpadł w kłopoty. Ale powiem tak: gdybym wiedziała, że zabił tych ludzi, nie byłoby mnie w jego życiu. Bo nie byłoby komu pomagać. Ani po co - tłumaczy w rozmowie z Mirą Suchodolską Patrycja Dudała, żona Andrzeja Dudały, którego skazano na 25 lat więzienia za zabicie dwóch osób.

więzienie, areszt

żródło: ShutterStock

"Znajomi nie odwrócili się ode mnie. Część kolegów Adama, na początku, pomagała, także materialnie. Ale potem ich entuzjazm osłabł."

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!