« Powrót do artykułu

Solska: Ekonomiści i socjologowie niewiele o nas wiedzą

Pod lekkim naciskiem premier Ewy Kopacz siedzibą Polskiej Grupy Zbrojnej (Pegaz) stał się Radom. Zakłady zbrojeniowe, wchodzące w skład Pegaza, rozmieszczone są w kilku miejscach kraju, więc Radom wcale nie wydawał się przesądzony. Ale miasto, gnębione przez duże bezrobocie, jest bliskie pani premier, stąd ta sugestia. Kasa miasta może teraz liczyć na dość spore podatki. Władza premiera polskiego rządu obejmuje jednak tylko firmy kontrolowane przez państwo. Prywatne mogą się rejestrować, gdzie chcą.

Joanna Solska

autor: Wojciech Górskiżródło: DGP

Joanna Solska

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • senior(2015-06-03 09:42) Zgłoś naruszenie 10

    przy tych rozważaniach brakuje mi głównego bodźca, który powoduje, że osoby zarządzające urzędami, firmami państwowymi, gminnymi, spółdzielczymi, prywatnymi, wprowadzają rozwiązania zmniejszające koszty. Tym bodźcem jest kryterium "najniższa cena wygrywa". Efekt to pogarszanie się standardów zawodowych, jakości oraz co raz mniejsze wpływy do ZUS i do budżetu, wyżyłowane wynagrodzenia, co raz mniej czasu, aby dobrze skoordynować działania. W efekcie mamy mniejsze wpływy do budżetu, do ZUS to przekłada się, że mniej można przeznaczyć na utrzymanie w ruchu urzędów, uczelni, służby zdrowia, szkolnictwa. W konsekwencji mając mniej pieniędzy na utrzymanie, zarządzający muszą patrzeć tylko na cenę. Z czego ma się podnosić popyt jak pracownikowi z tego powodu trzeba wyżyłować wynagrodzenie. Stąd rośnie co raz większa grupa ludzi na umowach tzw. śmieciowych bez zabezpieczeń socjalnych czyli cofamy się do czasów kolonializmu gdzie bogaci stają się co raz bardziej bogaci a reszta będzie robiła na zasadzie chłopa pańszczyźnianego. Czysty darwinizm.
    Co należy zrobić - należy zmienić politykę z polityki najniższej ceny na politykę jakości, gdzie zacznie się poważnie traktować nadzór inwestorski, do którego zacznie się zatrudniać fachowców w odpowiedniej ilości, aby mogli wyjść zza biurek i na co dzień pilnować jakości wykonania. Taki bodziec zacznie wpływać na prowadzenie polityki kadrowej u wykonawców zamówień tylko do takich działań trzeba dużo determinacji, zaangażowania za te same pieniądze i dopiero z czasem to zacznie przynosić efekty, gdzie zacznie się cenić dobry zespół pracowników, aby wygrywać z konkurencją na jakość. Dobremu zespołowi pracowników nie zaoferuje się śmieciowych umów tylko lepiej mieć taki zespół na etacie, aby nie odszedł do konkurencji oraz trzeba będzie więcej zapłacić i oferty wykonawców zaczną być zbliżone do kosztorysu inwestorskiego i od tego będą wpływać wyższe podatki i wyższe składki do ZUS, czyli odwróci się trend gdzie pracodawca zacznie się bardziej dzielić z zyskami z dobrym zespołem pracowników, to także większa szansa na innowacyjność.

    Odpowiedz
  • OB(2015-06-03 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    Absolutnie zgadzam sie z pogladami Autorki i uwazam, ze nadszedl czas, aby niestosowne i wrecz skandaliczne rozwiazania systemowe zreformowac.
    Ale mysle, ze z 'Lesnymi Dziadkami' nie przeprowadzimy zmian na lepsze.

    Nie rozumiem, dlaczego do polskiego parlamentu, jak i europejskiego, wybieramy 'Lesnych Dziadkow', jak i niekiedy osoby b. slabe pod wzgledem merytorycznym.

    W swoim pogladzie nie jestem odosobniona i przytocze slowa europarlamentarzystki
    francuskiej Sylvie Goulard wygloszone niedawno w Parlamencie Europejskim.
    Zacytuje w oryginale ze wzgledu na b. prosty jezyk:

    1. " We see here some people who are not very good, who don't speak any European language, who are not interested in the job.

    2. Some are like students dropping out of high school .

    3. Why are we not electing young people from the Erasmus generetion?"
    /Political News - Politico, 21 Mai 2015/.

    Gimnazjalistom przypomne, ze 'high school' to liceum.

    W Polsce zblizaja sie wybory parlamentane i warto byloby obnizyc prog dofinansowania partii politycznych z 3% do 0,3%, aby umozliwic wyborcom szersze spektrum wyboru.

    Odpowiedz
  • cd. 2. OB(2015-06-03 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    Powinno byc: generation. Sorry.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!