« Powrót do artykułu

Pije Kuba do Jakuba. Bez alkoholu nie byłoby cywilizacji. Potrzebujemy procentów, by się znieczulić

Bez alkoholu nie byłoby cywilizacji. Potrzebujemy procentów, by się znieczulić, by nie warczeć na siebie i na rzeczywistość. By żyć, tworzyć i pracować. Jedno jest pozytywne: coraz bardziej kontrolujemy to, jak przyswajamy. Pijemy już nie na cztery, ale na jedną nogę. Jak przepijamy, to już nie domek cały

piwo w beczce, alkohol

żródło: ShutterStock

O tym, że Polak potrafi – szczególnie wypić – nikogo nie trzeba przekonywać.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • history(2015-04-06 23:24) Zgłoś naruszenie 00

    Taaa... a później po XVI wieku zaczęto robić z chłopów - niewolników jaśnie pana szlachcica. I tak dzięki temu uzyskaliśmy warstwę społeczną, której powiewało, kto rządzi w Polsce, ponieważ musiała robić na rodzimych pasożytów, z których nie było żadnego pożytku. W większości przypadków zaborczy władcy okazywali się bardziej miłosierni dla chłopów niż ich rodacy - szlachcice. Może redaktor doczyta - co musieli w pierwszej kolejności zrobić chłopi wracający z powstania kościuszkowskiego? A może coś pan redaktor poczyta o propinacji? A może o traktowaniu chłopów małoruskich i Kozaków - co doprowadziło do utraty przez Rzeczpospolitą Ukrainy.
    Obecnie stara głupota święci nowe triumfy. Znowu, tym razem III RP, tworzy pracowicie warstwę quasi-niewolników, którzy mają robić za bułkę na jaśniepanów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!